Tygodnik Szczytno

Sobota, 19 Wrzesień
Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława

Reklama

Reklama

Pierwsze pęknięcie większości burmistrza Ochmana? Przy podatkach układ 12 radnych przestał działać

Wspólnie dla Szczytna, Koalicja Obywatelska i Aktywne Szczytno miały razem 12 z 21 głosów i dawały burmistrzowi Stefanowi Ochmanowi większość w Radzie Miejskiej. W piątek ta matematyka przestała działać. Projekt nowych stawek podatku od nieruchomości poparło zaledwie czterech radnych. Dziesięciu zagłosowało przeciw, jeden się wstrzymał, a sześciorga w ogóle nie przyszło na sesję. Wystraszyli się odpowiedzialności? Co ważniejsze: przeciw burmistrzowskiej propozycji zagłosowali także radni, którzy podpisali porozumienie programowe z burmistrzem Stefanem Ochmanem.

  • Pierwsze pęknięcie większości burmistrza Ochmana? Przy podatkach układ 12 radnych przestał działać.
  • Data:

18 września radni mieli zdecydować o stawkach podatku od nieruchomości na 2027 rok. Miasto chciało podnieść m.in. stawkę dla mieszkań i domów z 1,20 do 1,26 zł za metr kwadratowy, a dla powierzchni związanej z działalnością gospodarczą z 24,32 do 25,04 zł. Ratusz wyliczał, że cały pakiet da budżetowi około 446 tys. zł dodatkowych dochodów. Projekt upadł.

 

Za wyższymi stawkami podatków zagłosowali: Adam Cudak, Danuta Kijewska, Adam Przychodko i Klaudiusz Woźniak. Przeciw byli: Andrzej Dziuban, Zbigniew Gontarzewski, Piotr Gregorczyk, Aleksandra Kobus-Drężek, Tomasz Łachacz, Paweł Malec, Teresa Moczydłowska, Malwina Prusińska, Paweł Salamucha i Kamila Samsel. Arkadiusz Myślak wstrzymał się od głosu.

Nieobecni byli: Beata Boczar, Zbigniew Chrapkiewicz, Elżbieta Czaplicka, Zbigniew Dobkowski, Paweł Krassowski i Zbigniew Orzoł.

Większość była policzona niemal co do mandatu. Żeby zrozumieć wagę tego głosowania, trzeba wrócić do wyborów samorządowych w 2024 roku. 21 mandatów podzieliło między siebie pięć środowisk. Wspólnie dla Szczytna zdobyło 6 miejsc, Prawo i Sprawiedliwość – 5, Razem dla Mieszkańców – 4, Koalicja Obywatelska – 4, a Aktywne Szczytno – 2. Żadne ugrupowanie nie mogło rządzić samodzielnie. 

 

Burmistrz Stefan Ochman rozpoczął więc rozmowy o większości programowej. Ich finałem było porozumienie podpisane przez 12 radnych. Znaleźli się w nim: Zbigniew Chrapkiewicz, Adam Cudak, Danuta Kijewska, Aleksandra Kobus-Drężek, Paweł Krassowski, Arkadiusz Myślak, Zbigniew Orzoł, Adam Przychodko, Paweł Salamucha, Kamila Samsel, Tomasz Łachacz i Klaudiusz Woźniak. 


Reklama

 

W praktyce oznaczało to połączenie sił Wspólnie dla Szczytna, Koalicji Obywatelskiej i Aktywnego Szczytna. Razem: 12 mandatów.

 

Dokładnie tyle, ile potrzeba do posiadania większości w 21-osobowej radzie. Przy podatkach wyszło 4:4:1 I tu piątkowe głosowanie robi się znacznie ciekawsze.

 

Spośród 12 sygnatariuszy porozumienia tylko czterech poparło projekt: Adam Cudak, Danuta Kijewska, Adam Przychodko i Klaudiusz Woźniak.

Czworo: Aleksandra Kobus-Drężek, Tomasz Łachacz, Paweł Salamucha i Kamila Samsel - zagłosowało przeciw. Arkadiusz Myślak wstrzymał się. Trzech kolejnych sygnatariuszy: Zbigniew Chrapkiewicz, Paweł Krassowski i Zbigniew Orzoł było nieobecnych.

 

Z 12 głosów, które miały tworzyć większość programową, projekt burmistrza dostał więc cztery. Najmocniejszy sygnał przyszedł ze Wspólnie dla Szczytna. To Aleksandra Kobus-Drężek, Tomasz Łachacz, Arkadiusz Myślak, Zbigniew Orzoł, Paweł Salamucha i Kamila Samsel. W piątek czworo z nich zagłosowało przeciw podatkowej propozycji, Myślak się wstrzymał, a Orzoła nie było. Ani jeden obecny radny Wspólnie dla Szczytna nie zagłosował za projektem.

 

To istotna zmiana, bo jeszcze przy wcześniejszych głosowaniach ten sam blok współtworzył większość popierającą rozwiązania finansowe miasta. Przykładowo w kwietniu 2026 roku radni porozumienia zgodnie poparli zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej – przy nieobecności Krassowskiego głosy „za” oddali m.in. Kobus-Drężek, Łachacz, Myślak, Orzoł, Salamucha i Samsel.

Reklama

 

Czy to koniec większości? Na podstawie jednego głosowania nie można tego przesądzić. Ale jest to ciekawy precedens. Rada nie odrzuciła w piątek całej polityki finansowej burmistrza. Podczas tej samej sesji przyjęła zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej oraz budżecie. Możliwe więc, że bunt dotyczył wyłącznie podwyżki podatków.

 

Ale politycznej wymowy wyniku trudno nie zauważyć. Porozumienie zostało zbudowane właśnie po to, aby 12 radnych dawało stabilność przy ważnych decyzjach miasta. Sam Stefan Ochman mówił wówczas, że zależało mu na „stabilnej większości programowej”.

 

18 września przy jednym z istotnych projektów finansowych tej większości nie było. Jeszcze mocniej widać to w klubie Wspólnie dla Szczytna: 0 głosów za projektem burmistrza, 4 przeciw, 1 wstrzymujący się i 1 nieobecny.

 

Czy był to jednorazowy sprzeciw wobec podnoszenia podatków? Czy Wspólnie dla Szczytna zaczyna dystansować się od polityki finansowej ratusza? Czy 12-osobowe porozumienie nadal obowiązuje i może zagwarantować burmistrzowi większość przy budżecie na 2027 rok?

 

Do sprawy wrócimy. Zapytamy burmistrza Stefana Ochmana oraz przedstawicieli Wspólnie dla Szczytna, Koalicji Obywatelskiej i Aktywnego Szczytna, czy po piątkowym głosowaniu porozumienie nadal działa – i czy burmistrz Szczytna nadal może liczyć na 12 głosów.



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama