Omulew pokonuje lokalnych rywali i jest już wiceliderem!
Środowo-weekendowe granie najlepiej posłużyło Omulwi, która po pokonaniu w derbach Zrywu 1:0 oraz MKS-u 4:0 wykorzystała potknięcie DKS-u Dobre Miasto i wskoczyła na pozycje wicelidera. Pokonane w derbach zespoły z Jedwabna i Szczytna nie poradziły sobie także i w swych drugich meczach. MKS uległ 2:4 w Dobry...
Środowo-weekendowe granie najlepiej posłużyło Omulwi, która po pokonaniu w derbach Zrywu 1:0 oraz MKS-u 4:0 wykorzystała potknięcie DKS-u Dobre Miasto i wskoczyła na pozycje wicelidera. Pokonane w derbach zespoły z Jedwabna i Szczytna nie poradziły sobie także i w swych drugich meczach. MKS uległ 2:4 w Dobrym Mieście, natomiast Zryw nie sprostał u siebie Jezioranom przegrywając 2:3.
7 KOLEJKA:
OMULEW WIELBARK – ZRYW JEDWABNO 1:0 (0:0)
1:0 – Abramczyk I (49)
OMULEW: Przybysz (70. Olender) – J. Miłek, M. Miłek, Cieślik, Damian Trzciński, Murawski (49. Dębek), Remiszewski (85. S. Nowakowski), Wilga, Mastyna (55. Mastyna), Abramczyk I, Kwiecień
ZRYW:Mateusiak – Cikacz, Ziółek, Żmijewski, M. Foruś, S. Foruś (82. Stańczak), Młotkowski (65. Elsner) Włodkowski, Dariusz Trzciński, Zbirowski, Dzióbek (46. Dymek)
- To była najniższa wygrana Wielbarka jaka mogła paść – tak skwitował środowe derby szkoleniowiec Zrywu Daniel Włodkowski. Odzwierciedleniem słów trenera jest ilość dogodnych sytuacji stworzonych przez obie ekipy. Zryw miał jedną w pierwszej części gdy po strzale Dariusza Trzcińskiego niemalże z linii bramkowej piłkę wybił obrońca gospodarzy Marcin Cieślik.
Daniel Kwiatkowski
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

