Tygodnik Szczytno

Piątek, 18 Wrzesień
Imieniny: Franciszka, Lamberty, Narcyza

Reklama

Reklama

„Nożownik pod Domem Rzemiosła”? W sieci zawrzało. Policja: nie mamy takiego zgłoszenia

Wystarczył jeden wpis, by w sieci ruszyła lawina pytań o rzekomy atak nożem w centrum Szczytna. Internauci pytali o stan poszkodowanej i zatrzymanie sprawcy, inni dopisywali własne wersje wydarzeń. Sprawdziliśmy tę informację w Komendzie Powiatowej Policji w Szczytnie. Na tę chwilę policja nie potwierdza, by doszło do opisywanego zdarzenia.

  • „Nożownik pod Domem Rzemiosła”? W sieci zawrzało. Policja: nie mamy takiego zgłoszenia.
  • Data:

W lokalnych "mediach"  społecznościowych pojawiło się pytanie o zdarzenie, do którego miało dojść w rejonie Domu Rzemiosła w Szczytnie. Autor wpisu pytał o kobietę, która według krążącej w internecie informacji miała zostać zaatakowana przez mężczyznę z nożem. Chciał również wiedzieć, czy sprawca został zatrzymany i w jakim stanie jest poszkodowana.

 

Pod postem szybko pojawiły się komentarze. I właśnie tam historia zaczęła żyć własnym życiem. Jedna z komentujących osób napisała, że miało dojść do kłótni dwóch kobiet o mężczyznę, a następnie do zranienia jednej z nich w rękę. Inni komentowali sytuację żartobliwie. Nie pojawiło się jednak źródło, które potwierdzałoby tę wersję.

W praktyce z jednego pytania powstała więc opowieść zawierająca już miejsce, narzędzie, motyw, uczestników i obrażenia. Tyle że żadnego z tych szczegółów nie potwierdziły służby.


Reklama

 

Skontaktowaliśmy się z mł. asp. Agatą Stefaniak, oficer prasową Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. Zapytaliśmy, czy policjanci interweniowali w rejonie Domu Rzemiosła i czy wpłynęła informacja o ataku na kobietę.

 

- Policja nie otrzymała zgłoszenia dotyczącego takiego zdarzenia. Do chwili obecnej nie wpłynęło również zawiadomienie, które potwierdzałoby, że we wskazanym miejscu doszło do opisywanej sytuacji - przekazała mł. asp. Agata Stefaniak.

Na podstawie informacji przekazanej przez KPP w Szczytnie nie ma więc podstaw, by przedstawiać internetową historię o „ataku nożownika” jako fakt.

Nie można też potwierdzić wersji o kłótni dwóch kobiet, zranieniu jednej z nich ani rzekomym motywie związanym z mężczyzną. To informacje pochodzące wyłącznie z komentarzy internautów.

Reklama

Ta historia pokazuje, jak szybko w lokalnej sieci pytanie może zamienić się w „wiadomość”. Ktoś pyta, czy doszło do ataku. Kolejna osoba dopisuje, kto miał się pokłócić. Pojawia się motyw, narzędzie i informacja o obrażeniach. Po kilku komentarzach następny czytelnik może już nie wiedzieć, gdzie kończy się pytanie, a zaczyna potwierdzony fakt.

 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama