Nasi świetni w Olsztynie
Bardzo dobrze zaprezentowali się szczycieńscy tenisiści na olsztyńskich kortach. Witold Mocarski znalazł się finale turnieju pocieszenia i ostatecznie zajął drugie miejsce. Maciej Parzych i Janusz Bil po raz kolejny udowodnili, że robią coraz większe postępy. Ich olsztyńscy rywale mieli spore problemy. - Ryw...
Bardzo dobrze zaprezentowali się szczycieńscy tenisiści na olsztyńskich kortach. Witold Mocarski znalazł się finale turnieju pocieszenia i ostatecznie zajął drugie miejsce. Maciej Parzych i Janusz Bil po raz kolejny udowodnili, że robią coraz większe postępy. Ich olsztyńscy rywale mieli spore problemy. - Rywalizacja była bardzo zacięta, a grali z naprawdę doświadczonymi tenisistami – mówi Witold Mocarski, prezes Tenis Club Szczytno.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

