Morawy zdobyte
Po raz szósty reprezentanci Szczytna startowali w Grand Prix Moraw w Ratownictwie Wodnym, które odbyły się w 2-4 marca w Brnie, lecz po raz pierwszy wygrali najbardziej prestiżową konkurencję (przez Czechów nazywana „królewską konkurencją”) - Symulowaną Akcję Ratowniczą (SERC). ...
Po raz szósty reprezentanci Szczytna startowali w Grand Prix Moraw w Ratownictwie Wodnym, które odbyły się w 2-4 marca w Brnie, lecz po raz pierwszy wygrali najbardziej prestiżową konkurencję (przez Czechów nazywana „królewską konkurencją”) - Symulowaną Akcję Ratowniczą (SERC).
Do Brna pojechały trzy drużyny – juniorek, juniorów i seniorów – łącznie 12 zawodników. Pierwszego dnia zawodów rozegrano tylko konkurencję SERC, która polega na wykonaniu akcji ratowniczej w symulowanych warunkach jakiejś katastrofy. W tym roku symulowane było uderzenie „białego szkwału”. Zawodnicy zamknięci w szatni nie wiedzieli, że po wejściu na basen zobaczą pływające na nim 3 żaglówki, rower wodny, na który pływała matka z czwórką dzieci, kajak z „popijającym” piwo trzema mężczyznami, przewróconą łódkę i kilka osób będących w wodzie. Tuż przed wejściem kolejnej drużyny na basen, rozpoczynało się „piekło”.
4WK
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

