Tygodnik Szczytno

Czwartek, 17 Wrzesień
Imieniny: Jagienki, Kamili, Korneliusza

Reklama

Reklama

Mickiewicz wyszedł z książki. W Jedwabnie „Dziady” zagrali mieszkańcy

Nie było zwykłego czytania przy stoliku. Były role, sceny i mieszkańcy, którzy na chwilę zamienili bibliotekę w teatr. W Jedwabnie „Dziady cz. II” Adama Mickiewicza połączyły przedstawicieli władz i instytucji, nauczycieli, seniorów, harcerzy, uczniów, uczestników ŚDS oraz czytelników. Nawet organizatorki przyznają, że efekt przerósł ich oczekiwania.

  • Mickiewicz wyszedł z książki. W Jedwabnie „Dziady” zagrali mieszkańcy.
  • Data:

Guślarz, duchy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych tekstów polskiej literatury. Tym razem jednak nie tylko na kartach książki. Gminna Biblioteka Publiczna w Jedwabnie postanowiła podejść do Narodowego Czytania inaczej. Zamiast ograniczyć spotkanie do kolejnych osób odczytujących fragmenty utworu, uczestnicy wcielili się w bohaterów „Dziadów cz. II”. I właśnie ten pomysł zmienił charakter całego wydarzenia.

 

Zamiast czytelników – aktorzy

Do wspólnego przedsięwzięcia biblioteka zaprosiła ludzi z różnych środowisk gminy. W role weszli przedstawiciele władz (wójt, sekretarz, proboszcz, czy radni)  i zaprzyjaźnionych instytucji, uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy, nauczyciele, seniorzy, harcerze, uczniowie oraz czytelnicy. Dla wielu oznaczało to wyjście poza bezpieczną rolę widza. Trzeba było stanąć przed publicznością i zmierzyć się z Mickiewiczem nie jak z obowiązkową lekturą, ale tekstem, który trzeba zagrać i przekazać innym.


Reklama

Bibliotekarki nie ukrywają, że same nie spodziewały się takiego efektu.

- Szczerze mówiąc - same jesteśmy trochę zaskoczone. Bo to, co wydarzyło się podczas naszego Narodowego Czytania „Dziadów cz. II”, przerosło nasze oczekiwania - podsumowała Gminna Biblioteka Publiczna w Jedwabnie.

 

To sformułowanie organizatorów dobrze oddaje pomysł na tegoroczne spotkanie: uczestnicy mieli znaleźć się „po drugiej stronie książki”. Nie wystarczyło więc przeczytać Mickiewicza. Trzeba było wejść w jego świat.

- Każda scena, każda rola i każde spotkanie na naszej „scenie” stworzyły coś naprawdę wyjątkowego - podkreślają organizatorzy.

Reklama

Publiczność stanowili mieszkańcy i czytelnicy, którzy przyszli zobaczyć tę nietypową odsłonę Narodowego Czytania. I być może właśnie w tym tkwi najciekawszy element wydarzenia. Przy jednym tekście spotkali się ludzie, których na co dzień dzieli wiek, zawód i miejsce w lokalnej społeczności. Mickiewicz był pretekstem. Biblioteka dała scenę. A „Dziady” w Jedwabnie zagrali sami mieszkańcy.



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama