Do towarzyskiego
starcia doszło w sobotę w Dźwierzutach, gdzie tamtejszy GKS
podejmował lokalnego rywala MKS Szczytno. Rozgrywane w trzech
tercjach spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem grającego
w niepełnym składzie MKS-u.
Do towarzyskiego
starcia doszło w sobotę w Dźwierzutach, gdzie tamtejszy GKS
podejmował lokalnego rywala MKS Szczytno. Rozgrywane w trzech
tercjach spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem grającego
w niepełnym składzie MKS-u. GKS Dźwierzuty –
MKS Szczytno 1:2 (1:0, 0:2, 0:0) Bramka dla GKS: Sebastian
Frejlich, bramki dla MKS: Paweł Pietrzak –karny, Borys Karwan GKS: Granicki -
P. Bazych, P. Więcek, Cieślik, Hołod, Kuszmider, Elsner,
Kołodziejczuk, Tatyrata,.Frejlich, A.Bazych na boisku pojawili się
również: Ziółek, Suchecki. MKS: J. Mikulak –
Gregorczyk, Łoński, C. Trzebiński, Laskowski, Pietrzak, Jasiński,
Karwan, Kozłowski.
Sparing lokalnych rywali
rozegrany został na odśnieżonym, ale pokrytym lodem boisku w
Dźwierzutach. Lepiej w tych warunkach poradzili sobie goście,
którzy grając w niepełnym zestawieniu (ośmiu graczy w polu plus
pożyczony z GKS zawodnik) ograli gospodarzy 2:1. W przeciwieństwie
do MKS problemów ze składem nie miała Gieksa, w której to
barwach zaprezentował się występujący kilka sezonów temu w
zespole ze Szczytna napastnik Michał Suchecki.
Daniel Kwiatkowski
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.
Lodowy sparing Gieksy z MKS-em


