Księża, jak najlepsi... snajperzy
W Jedwabnie obyła się kolejna wyjątkowa impreza. Już po raz trzeci zorganizowano tam mecz piłkarski księża kontra lokalni przedsiębiorcy. Kto wygrał? Księża. I to w jakim stylu.
Przedsiębiorcom z gminy Jedwabno idzie zdecydowanie lepiej w prowadzeniu biznesów niż na piłkarskim boisku. W niedzielę przegrali aż 1 do 9 z księżmi. - Ale wynik w tym meczu nie był najważniejszy - mówi proboszcz parafii w Jedwabnie ksiądz Roman Lompa. - Przyświecał nam całkowicie inny cel. Mecz był spotkaniem charytatywnym. Zbieraliśmy artykuły szkolne i książki dla dzieci i młodzieży z polskiej szkoły w Butrymańcach na Wileńszczyźnie.
W meczu wzięło udział niemal 200 kibiców, którzy mocno dopingowali i przedsiębiorców, i księży. Doping pomógł księżom, którzy strzelili aż 9 goli. Stracili zaledwie jedną bramkę. Honorowego gola dla przedsiębiorców zdobył Wiesław Kowalczyk.
Wśród księży snajperskimi umiejętnościami popisali się: Roman Lompa, Paweł Raszyński, Roman Dąbkowski i Janusz Piaskowski.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

