Bramka Kamila Kępki zadecydowała o zwycięstwie Błękitnych Pasym w pojedynku z Czarnymi Olecko. Jak mówi Dariusz Lipka z Pasymia, nie był to wybitny mecz w wykonaniu jego drużyny.
Czarni Olecko - Błękitni Pasym 0:1
Bramki Błękitni:
27' Kamil Kępka
BŁĘKITNI PASYM - Skład podstawowy: Patrycjusz Malanowski, Paweł Brzozowski, Aleksander Dobrzyński (89'), Arkadiusz Foruś (78'), Kamil Kępka (64'), Patryk Kowalewski (87'), Dawid Mikulak, Piotr Młotkowski, Michał Nosowicz, Bartosz Nosowicz, Grzegorz Stańczak (57').
Skład rezerwowy: Bartosz Kowalewski (57'), Jakub Kulesik (64'), Kamil Świercz, Jakub Chlebowski (89'), Radosław Górecki (78'), Krzysztof Jędrzejewski, Mateusz Walczak (87').
Jedyna bramka meczu wpadła w 27 minucie. Kamil Kępka zdecydował się na strzał z 18 metrów. Piłka poszła przy słupku, mimo interwencji bramkarz gospodarzy nie miał szans, aby ją zatrzymać.
- Sam mecz był bardzo przeciętny w naszym wykonaniu – mówi Dariusz Lipka, członek zarządu Błękitnych Pasym. - Zagraliśmy solidnie tylko pierwszą połowę, ale i tak nie było fajerwerków. Pierwsze czterdzieści pięć minut było pod naszą pełną kontrolą. W drugiej dostosowaliśmy naszą grę do poziomu rywali i mogło skończyć się to tragicznie, bo przeciwnicy kilkakrotnie zagrozili naszej bramce. Na szczęście skończyło się na strachu.
Kolejny mecz Błękitni zagrają w najbliższą sobotę. O godz. 13 podejmą piłkarzy Omulew Wielbark.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.