Gregorczyk trenerem MKS-u
Czy dobre czasy szczycieńskiej piłki nożnej jeszcze kiedyś wrócą? – Wierzę, że tak – mówi Piotr Gregorczyk, który został nowym trenerem MKS-u Szczytno. – Warunkiem jest ciężka praca całej drużyny – dodaje.
Przez ostatnie miesiące w szczycieńskim Miejskim Klubie Sportowym nie działo się dobrze. Afery, ro...
Czy dobre czasy szczycieńskiej piłki nożnej jeszcze kiedyś wrócą? – Wierzę, że tak – mówi Piotr Gregorczyk, który został nowym trenerem MKS-u Szczytno. – Warunkiem jest ciężka praca całej drużyny – dodaje.
Przez ostatnie miesiące w szczycieńskim Miejskim Klubie Sportowym nie działo się dobrze. Afery, roszady i zadymy, a do tego częste zmiany trenerów i odejście trzonu drużyny seniorów. Kondycja klubu odbiła się na rozgrywanych meczach – bez większych zwycięstw.
Jednak od kilku tygodni wróciła dobra atmosfera. Ma to związek ze zmianą na stanowisku trenera. Dziś za kondycję i technikę zawodników odpowiedzialny jest Piotr Gregorczyk, który doświadczenie zdobywał m.in. w drużynie, którą teraz trenuje. – Grałem w większości powiatowych drużyn np. Gwardii Szczytno, Zrywie Jedwabno, Błękitnych Pasym – mówi piłkarz. - A zaczynając od początku – to jak opowiada mi matka – urodziłem się z piłką – dodaje.
Jednak mimo że sport kochał od dziecka nigdy nie chciał zostać zawodowym piłkarzem. – Grę zawsze traktowałem jako odskocznię od codziennych problemów – mówi. - Sport poprawia samopoczucie, pozwala rozładować nagromadzoną energię i wpływa na zdrowie – dodaje. Oby te pozytywne emocje przełożyły się na wyniki miejskiej drużyny.
Paweł Salamucha
fot. Paweł Salamucha
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

