Piątek, 31 Lipiec
Imieniny: Julity, Ludmiły, Zdobysława -

Reklama


Reklama

Czterdzieści lat między książkami i ludźmi. Pani Irena żegna bibliotekę w Jedwabnie


Przez cztery dekady prowadziła mieszkańców do książek, organizowała spotkania, lekcje i Narodowe Czytania. Dla wielu osób biblioteka w Jedwabnie kojarzyła się właśnie z nią. Po 40 latach pracy Irena Cytruk kończy zawodowy rozdział i pozostawia instytucję, którą współtworzyła każdego dnia.

 



W tym pożegnaniu nie chodzi tylko o staż pracy. Czterdzieści lat w jednej instytucji oznacza tysiące rozmów, wypożyczonych książek, spotkań z dziećmi, młodzieżą, dorosłymi i seniorami.

Pani Irena przez lata kierowała Gminną Biblioteką Publiczną w Jedwabnie. Dbała nie tylko o księgozbiór i codzienną pracę placówki. Otwierała bibliotekę na ludzi, ich potrzeby i pomysły.

 

BIBLIOTEKA NIE KOŃCZYŁA SIĘ NA LADZIE

Pod jej kierownictwem placówka organizowała spotkania autorskie, Narodowe Czytania, lekcje biblioteczne oraz wydarzenia poświęcone kulturze i historii gminy.

Mieszkańcy przychodzili po książki, ale często zostawali na rozmowę. Biblioteka pełniła funkcję miejsca spotkań, wymiany myśli i kontaktu z drugim człowiekiem.


Reklama

– Biblioteka stała się częścią pani życia, a pani częścią historii tej biblioteki – podkreślili przedstawiciele władz gminy Jedwabno, dziękując dyrektorce za cztery dekady pracy.

 

CZTERY DEKADY, KTÓRYCH NIE DA SIĘ ZAMKNĄĆ W LICZBACH

Przez bibliotekę przewinęły się kolejne pokolenia mieszkańców. Dzieci wracały po latach jako rodzice, a później przyprowadzały własne dzieci. Zmieniały się książki, sposoby ich wypożyczania i oczekiwania czytelników. Pani Irena pozostawała częścią tej codzienności.

Władze gminy podziękowały jej za cierpliwość, życzliwość, organizację wydarzeń i budowanie relacji z mieszkańcami.

– Pozostawia pani po sobie nie tylko dobrze funkcjonującą bibliotekę, ale także wdzięczność ludzi i wspomnienia – zaznaczył wójt gminy Sławomir Ambroziak podczas pożegnania.

Reklama

OSTATNI DZIEŃ, ALE NIE KONIEC HISTORII

Pani Irena kończy pracę zawodową, lecz ślad jej działalności pozostanie w bibliotece, wydarzeniach i pamięci czytelników.

Teraz zaczyna etap, na który przez lata brakowało czasu. Władze gminy i pracownicy urzędu życzyli jej zdrowia, spokoju, czasu dla rodziny oraz realizacji planów odkładanych na później.

Po czterdziestu latach bibliotekę opuszcza dyrektorka. W Jedwabnie pozostaje jednak miejsce, które przez większą część swojego zawodowego życia pomagała tworzyć.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama