Ciekawy, ale przegrany mecz SKS-u
Piłkarze SKS-u Szczytno przegrali trzeci mecz z rzędu. Widać, że młodzi piłkarze dają na boisku z siebie wszystko, ale chęci to jednak za mało. Działacze muszą szukać wzmocnień.
SKS Szczytno - Żagiel Piecki 1:2
Bramki Piecki:
32' Grzegorz Puławski
78' Wiktor Nadolny
Bramki Szczytno:
Michał Deptuła 75'
SKS SZCZYTNO - Skład podstawowy: Paweł Skrajny, Filip Brzeziński, Daniel Włodkowski, Wojciech Olbryś, Michał Deptuła, Marcin Żarnoch, Paweł Głowacki, Krzysztof Kołakowski, Bogdan Cikacz, Nikodem Cegielski, Artur Magnuszewski. Skład rezerwowy: Kacper Taradejna, Konrad Dąbrowski, Paweł Kosiński, Piotr Gregorczyk, Arkadiusz Cichy, Jakub Sosnowski.
Nie zasłużyliśmy na tę przegraną – mówi Artur Magnuszewski z zarządu SKS Szczytno. - Remis byłby sprawiedliwy, bo wynik naprawdę nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku. Mamy nieograny i jeszcze niedoświadczony zespół, ale za to jest w nim ogromna wola walki. Widać, że chłopcy dają z siebie wszystko. Myślę, że kibice to dostrzegają. Ale nie będę też ukrywał, że dopóki ta drużyna się nie zgra lub nie pojawi się w niej kilku doświadczonych zawodników, to nasze mecze będą właśnie tak wyglądały. Trudno będzie o zwycięstwa.
Pierwszą bramkę dla SKS w tym sezonie strzelił Michał Deptuła. I trzeba przyznać, że gol był ozdobą meczu. Nasz zawodnik otrzymał podanie w środku boiska, minął kilku zawodników rywali i strzałem z 20 metrów posłał piłkę tuż przy słupku.
Niestety, jeden gol to za mało. Rywale, po indywidualnych błędach piłkarzy SKS-u, zdobyli aż dwie bramki i to oni wygrali to starcie.
Tom
Pozostałe wyniki:
Wilczek Wilkowo - Victoria Bartoszyce 3:1
Rominta Gołdap - Cresovia Górowo Iławeckie 7:0
Czarni Olecko - Łyna Sępopol 1:1
DKS Dobre Miasto - Kłobuk Mikołajki 3:1
Orlęta Reszel - LKS Różnowo 7:0
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

