Błękitni nareszcie z kompletem
Nie tylko Omulew Wielbark mogła cieszyć się w tej kolejce z pierwszej wygranej w obecnych rozgrywkach. Powody do zadowolenia mają także kibice Błękitnych Pasym. Ich zespół ograł bowiem w Nidzicy zamykający tabelę nidzicki Start 3:0.
<...
Nie tylko Omulew Wielbark mogła cieszyć się w tej kolejce z pierwszej wygranej w obecnych rozgrywkach. Powody do zadowolenia mają także kibice Błękitnych Pasym. Ich zespół ograł bowiem w Nidzicy zamykający tabelę nidzicki Start 3:0.
START NIDZICA – BŁEKITNI PASYM 0:3 (0:0)
0:1 – Bartosz Nosowicz (54), 0:2 – Kamil Kosiorek (71), 0:3 – Arkadiusz Foruś (82)
BŁĘKITNI: Malanowski – S. Foruś, Łączyński, Młotkowski, P. Domżalski, D. Kruczyk, B. Nosowicz (65. Kosiorek), P. Pietrzak, Kędzierski, A. Foruś, M. Kruczyk (80. Staszewski)
Dwie ekipy z dołu
W niedzielę na stadionie w Nidzicy doszło do starcia dwóch ostatnich po 5 kolejce ekip miejscowego Startu oraz Błękitnych Pasym. Oba zespoły nie miały jeszcze na koncie wygranej.
Zła passa przerwana została przez pasymian, którzy po pierwszej bezbramkowej połowie udokumentowali swą wyższość w drugich czterdziestu pięciu minutach, wbijając gospodarzom trzy bramki, nie tracąc przy tym żadnej.
Asystował i strzelał
Przy wszystkich golach dla Błękitnych swój udział miał Arkadiusz Foruś. Pomocnik pasymian w 54 i 71 minucie celnymi podaniami obsłużył najpierw Bartosza Nosowicza, a następnie wprowadzonego w drugiej połowie Kamila Kosiorka. W 82 sam dokończył dzieła wykorzystując dobre dogranie Damiana Kruczyka.
Zwycięstwo po 4 miesiącach
Wygrana nad Startem była dla pasymian pierwszym ligowym zwycięstwem od 10 spotkań. Ostatni raz powody do radości po zdobyciu kompletu punktów Błękitni mieli 12 mają bieżącego roku, kiedy to w stosunku 3:1 ograli przed własną widownią Znicz Biała Piska.

Daniel Kwiatkowski
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

