Awantura w Szczytnie. 20-latka ugryzła policjanta, jej ojciec usłyszał dodatkowy zarzut
Głośna awantura w jednym z mieszkań w Szczytnie zakończyła się zatrzymaniem ojca i córki. Według policji 51-latek miał znieważyć funkcjonariuszy, naruszyć ich nietykalność i próbować zmusić ich do odstąpienia od czynności. W interwencję włączyła się jego 20-letnia córka, która miała ugryźć i podrapać jednego z policjantów. Oboje usłyszeli zarzuty.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 9 sierpnia, po godz. 23.
Policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań na terenie Szczytna po zgłoszeniu dotyczącym głośnej awantury. Na miejscu zastali 51-letniego mężczyznę i jego 20-letnią córkę. Jak przekazuje policja, oboje byli pod wpływem alkoholu.
OJCIEC MIAŁ SZARPAĆ SIĘ Z POLICJANTAMI
W trakcie interwencji 51-latek miał znieważyć funkcjonariuszy. Policjanci podjęli decyzję o jego zatrzymaniu.
– Podczas obezwładniania mężczyzna naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy, a także przemocą i groźbą próbował doprowadzić ich do zaniechania podejmowanych czynności – mówi mł. asp. Agata Stefaniak ze szczycieńskiej policji.
Wtedy do zdarzenia miała włączyć się 20-letnia córka mężczyzny.
Według policji kobieta ugryzła i podrapała jednego z funkcjonariuszy.
OBOJE Z ZARZUTAMI
Ojciec i córka zostali zatrzymani.
Oboje usłyszeli zarzuty wywierania wpływu na czynności urzędowe oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. 51-latek dodatkowo odpowie za znieważenie policjantów.
Za zarzucane czyny grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura Rejonowa w Szczytnie zastosowała wobec obojga dozór policji oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.
– Każda interwencja powinna przebiegać bezpiecznie zarówno dla funkcjonariuszy, jak i osób, których dotyczy. Przemoc, groźby i utrudnianie czynności mogą prowadzić do odpowiedzialności karnej – podkreśla mł. asp. Agata Stefaniak.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

