Tygodnik Szczytno

Czwartek, 20 Sierpień
Imieniny: Emilii, Julinana, Konstancji -

Reklama


Reklama

Turyści skracają pobyty na Mazurach. W Jedwabnie policzyli to przez telefony


Jeszcze niedawno przyjeżdżali na tydzień. Dziś coraz częściej wpadają na trzy dni. W gminie Jedwabno, jednej z najbardziej turystycznych w powiecie szczycieńskim, tegoroczny sezon jest słabszy od poprzedniego, a ten także nie należał do udanych. Wójt Sławomir Ambroziak powiedział w Radiu Olsztyn, że gmina widzi spadek nie tylko w odczuciach branży, ale także w danych z logowań do sieci komórkowej.



O turystyce na Warmii i Mazurach rozmawiał z wójtem Jedwabna Sławomirem Ambroziakiem dziennikarz Radia Olsztyn Andrzej Piedziewicz. Temat jest dla gminy kluczowy. Latem miejscowości takie jak Warchały, Narty czy Brajniki żyją z ruchu turystycznego, a liczba osób przebywających na terenie gminy potrafi wielokrotnie przekraczać liczbę stałych mieszkańców. W tym roku ten ruch jest jednak mniejszy.

 

34 TYSIĄCE ROK TEMU, 32 TYSIĄCE TERAZ

Jedwabno wykorzystuje do szacowania ruchu turystycznego dane o logowaniach telefonów do sieci komórkowych. W ubiegłym roku w najlepszym dniu na terenie gminy przebywało około 34 tys. osób. W tym roku najwyższy wynik był o około 2 tys. niższy. To nie jest więc tylko wrażenie właścicieli kwater czy restauracji.

 

- Ten rok jest delikatnie słabszy niż ubiegły, który też nie był dobry. Generalnie na Mazurach jest mniej turystów już od kilku lat - mówił Sławomir Ambroziak w Porannych Pytaniach Radia Olsztyn.

 

Wójt wskazuje na zmianę sposobu wypoczywania Polaków.

 

ZAMIAST TYGODNIA – TRZY DNI


Reklama

Według Ambroziaka coraz mniej osób wybiera klasyczny tygodniowy urlop na Mazurach.

- Widzimy, że obecnie nie jedzie się na wczasy na Mazury, tylko robi się wypad. Tak jak kiedyś przyjezdni wypoczywali tydzień, tak teraz na przykład tylko trzy dni - mówił.

 

Drugi problem to konkurencja zagranicznych kierunków. W ocenie wójta część wyjazdów poza Polskę stała się cenowo porównywalna, a czasem nawet tańsza od pobytu na Mazurach.

- Branża turystyczna ewidentnie przegrywa dziś z lokalizacjami zagranicznymi - stwierdził Ambroziak.

Dla gmin takich jak Jedwabno oznacza to krótszy sezon, mniej noclegów i mniejsze obroty lokalnych firm.

 

CZY CZEK TURYSTYCZNY POMOŻE?

Jednym z pomysłów na poprawę sytuacji ma być tzw. czek turystyczny. Warmińsko-Mazurska Regionalna Organizacja Turystyczna zapowiedziała uruchomienie programu pod koniec września. Wsparcie ma wynieść 300 zł, a warunkiem będzie rezerwacja co najmniej dwóch noclegów. Pula środków na jesienną edycję ma wynieść nieco ponad 4 mln zł. Program ma być finansowany ze środków samorządu województwa oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Reklama

 

- Każda forma pomocy w tym momencie dla ruchu turystycznego jest wskazana, bo to ciężki okres dla branży - mówił wójt Jedwabna.

 

JEDWABNO JAKO BAROMETR SEZONU

Jedwabno jest dobrym miejscem do obserwowania zmian w turystyce. Latem gmina przyciąga tysiące osób nad jeziora, do ośrodków wypoczynkowych i miejscowości letniskowych. Jeśli właśnie tutaj liczby zaczynają spadać, to jest to sygnał szerszy niż tylko lokalny. Nie chodzi wyłącznie o to, ilu turystów przyjeżdża. Coraz ważniejsze staje się też pytanie: na jak długo zostają i ile zostawiają na miejscu pieniędzy. Bo jeśli tygodniowy urlop zamienia się w trzydniowy wypad, zmienia się cały model funkcjonowania mazurskiej turystyki.

Cały materiał Radia Olsztyn do obejrzenia i wysłuchania tu:

 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama