Trzy razy wracał po elektronarzędzia. 28-latka zatrzymała policja
Nie jeden przypadek, ale powtarzający się schemat. 28-latek miał trzykrotnie przychodzić do tego samego sklepu w Szczytnie, wyjmować elektronarzędzia z opakowań, chować je do reklamówki i wychodzić bez płacenia. Serię przerwał pracownik, który przejrzał monitoring. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali mieszkańca miasta.
Do kradzieży miało dochodzić w lipcu i sierpniu. Za każdym razem sposób działania był podobny. Mężczyzna wybierał elektronarzędzia, pozbywał się opakowań, przekładał sprzęt do reklamówki i opuszczał sklep bez przechodzenia przez kasę.
Wśród zabranych rzeczy były m.in. szlifierki i wiertarko-wkrętarka. Łączna wartość strat przekroczyła 800 zł.
TRZY KRADZIEŻE, JEDEN SCHEMAT
Sprawa nabrała biegu 10 września. Pracownik sklepu przejrzał zapis monitoringu i zawiadomił policję.
Jak informuje mł. asp. Agata Stefaniak, funkcjonariusze połączyli trzy zdarzenia i ustalili mężczyznę, który miał za nimi stać.
Nie trwało to długo. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali 28-letniego mieszkańca Szczytna.
ZARZUT I DO PIĘCIU LAT WIĘZIENIA
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Policja przypomina, że za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Teraz dalszy ciąg sprawy będzie zależał od ustaleń postępowania i decyzji sądu.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

