Tygodnik Szczytno

Sobota, 29 Sierpień
Imieniny: Adeliny, Erazma, Sobiesława -

Reklama

Reklama

Rywalizacja na lotnisku. Bezpieczna alternatywa dla nocnych wyścigów na ulicach

Wyścigi samochodowe Szczycieński Super Sprint na lotnisku w Szymanach miały być alternatywą między innymi dla nielegalnych nocnych wyścigów po ulicach Szczytna. Czy są? Rywalizacja cieszy się ogromnym zainteresowaniem, zarówno wśród kibiców, jak i startujących. Niestety, okazuje się, że osób, które nielegalnie ścigają się po ulicach Szczytna, w ogóle tam nie ma. Jest za to inny pozytywny aspekt tego wydarzenia. Charytatywny.

  • Krzysztof Groński. Rywalizacja cieszy się ogromnym zainteresowaniem, zarówno wśród kibiców, jak i startujących.
  • Data:

 

Pomysłodawcami bezpiecznego ścigania są wójt Sławomir Wojciechowski oraz komendant szczycieńskiej policji inspektor Radosław Drach. Organizacji wydarzenia podjął się AMK Rzemieślnik z Przasnysza.

- Chodziło o to, aby dać przestrzeń chętnym kierowcom do bezpiecznej rywalizacji, sprawdzania swoich umiejętności i rzeczywiście naszą intencją było to, aby pokazać, że można robić to legalnie i bezpiecznie – przyznaje inspektor Radosław Drach.

Policjanci liczyli, że w tych zawodach będą brali też kierowcy, którzy uczestniczyli w nielegalnych wyścigach ulicami Szczytnie. Że będzie to dla nich alternatywa. Że właśnie tam będą mogli wyładować swoją chęć do szybkiej jazdy. Niestety zabrakło ich tam.

- Szkoda i jest to bardzo dziwna sytuacja, że takie osoby unikają bezpiecznych i legalnych warunków– mówi Rafał Kiersikowski, miejski radny, ale też pilot jednej z załóg, która brała udział w ściganiu się w Szymanach. - Organizatorzy stworzyli naprawdę doskonałe warunki, gdzie mogą wyładować się, a jednocześnie nie narażać swojego, czy cudzego życia. Jest to dla mnie niezrozumiałe – dodaje.

Skąd wiadomo, że w Szymanach nie było uczestników nielegalnego nocnego ścigania, które często odbywa się pod hasłem „nocna jazda”? Przyznają to sami policjanci, którzy mają doskonałe rozeznanie jeśli chodzi o auta, którymi jeżdżą takie osoby. Są one dość często kontrolowane, a każde wykroczenie kończy się mandatem. Po prostu kierowców i ich aut w Szymanach nie było.


Reklama

Policjanci systematycznie walczą z nielegalnymi wyścigami. Apelują też do mieszkańców miasta, aby nagrywali takie wyścigi, łamanie prawa i przekazywali filmy policjantom. To może odstraszyć piratów drogowych od igrania z ludzkim życiem.

Druga edycja rywalizacji w Szymanach miała za to inny, tym razem pozytywny aspekt – charytatywny. Za sprawą załogi Marcin Sobczuk i Rafał Kiersikowski odbyła się zbiórka funduszy na rzecz Adama, ucznia Zespołu Szkół nr 3 w Szczytnie. Załoga sprzedawała specjalne naklejki z życzeniami dla Adasia, które można było nakleić na rajdówkę, a zebrane w ten sposób fundusze poszły na leczenie chłopca. Zebrano niemal 2 tys. zł. - Chcieliśmy połączyć nasze pasje do motoryzacji z akcentem charytatywnym, a widzimy jak rodzina, koledzy ze szkoły, przyjaciele Adasia walczą o jego zdrowie.

Niedzielne wyścigi samochodowe na lotnisku w Szymanach wygrali Rafał Bańka i Marek Remiszewski. Pomimo kapryśnej aury, wydarzenie przyciągnęło uwagę licznych pasjonatów motoryzacji. Trzecią załogą była para Sobczuk - Kiersikowski. - Trasa drugiej edycji była szybsza i bardziej techniczna – mówi Kiersikowski. - Co ważne, każdy mógł wziąć udział w tych zawodach. Nie potrzeba licencji rajdowych. Dlatego tym bardziej dziwię się, że zabrakło osób, które tak aktywnie bawią się w „rajdowców drogowych” igrając z ludzkim życiem. Naprawdę takie zawody to świetna okazja, aby legalnie i w miarę bezpiecznie wyładować swoją potrzebę ścigania. Mam nadzieję, że ci nieobecni z czasem do tego się przekonają i zrezygnują z miejskich ulic na rzecz tego bezpiecznego toru – dodaje.

Reklama

Sobczuk - Kiersikowski rywalizowali na toyocie civic 1,4 turbo o mocy 230 koni. - W swojej kategorii 300-konnej na 11 aut byliśmy drudzy, a w generalce byliśmy trzeci – mówi Rafał Kiersikowski. - Mimo że pogoda była dużo słabsza niż podczas pierwszej edycji to zainteresowania i emocji było więcej – dodaj.

Puchar Wójta Gminy Szczytno dla najwyżej sklasyfikowanej załogi z gminy Szczytno otrzymali Marcin i Malwina Nowiccy.

 

 

Wyniki:

Klasa 1 - Lidzki Rafał, Wiśniewski Marek, Lewicki Marcin

 

Klasa 2 - Kowalczyk Edward, Kaczmarczyk Mariusz

 

Klasa 3 - Bańka Rafał i Remiszewski Marek, Sobczuk Marcin i Kiersikowski Rafał, Krysik Marcin i Jasinowicz Jan

 

Klasyfikacja generalna: 1. Bańka Rafał i Remiszewski Marek, 2. Lidzki Rafał, 3. Sobczuk Marcin i Kiersikowski Rafał.

 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama