Za wami trzy mecze rozgrywane na własnym stadionie. Jesteś zadowolony z sześciu punktów, które udało się wam zdobyć?
Myślę, że tak, choć oczywiście mogliśmy się pokusić o komplet punktów, bo drużyna Stomilu była w naszym zasięgu. Ale sześć punktów w trzech meczach jak na beniaminka to dobry wynik.
Który mecz był najcięższy?
Wydaje mi się, że zwycięskie spotkanie z Mrągowią Mrągowo wygrane przez nas 2:0. Drużyna zostawiła dużo zdrowia na boisku co zaowocowało zdobyciem trzech punktów w pierwszym meczu w IV lidze.
Czego zabrakło w meczu ze Stomilem?
Myślę, że wspomniane spotkanie z Mragowia miało wpływ na formę fizyczną naszej drużyny. Tak jak mówiłem, zostawiliśmy dużo zdrowia na boisku i gdzieś nam tego zabrakło w środowym meczu ze Stomilem. Mamy dużo urazów i kontuzji w zespole, więc kadra nie jest tak szeroka jakbyśmy sobie tego życzyli. Ponadto w meczu ze Stomilem Kuba Kulesik i Szymon Chrzanowski zmagali się z przeziębieniem.
Z postawy, których zawodników jesteś najbardziej zadowolony po pierwszych spotkaniach?
Na pewno dobrze dysponowany jest Daniel Gołaszewski, który strzelił w trzech meczach cztery bramki. Ponadto 19-letni Patryk Kowalewski odnalazł się na nowej pozycji i mam nadzieję, że będziemy mieli z niego dużo pożytku. Szkoda kontuzji Kamila Świercza, który też świetnie wyglądał w okresie przygotowawczym, jak i w pierwszym ligowym meczu. No i na pewno trzeba wspomnieć o naszym bramkarzu Pawle Brzozowskim, w którego grze widać rękę Rafała Głodzika, czyli naszego trenera bramkarzy.
Z pewnością pomaga wam wsparcie kibiców. Na pasymskim stadionie dawno nie było tylu fanów.
Zdecydowanie tak. Taka frekwencja na pewno napędza zespół do jeszcze lepszej gry i cięższej pracy na boisku. Cieszymy się z takiego zainteresowania naszą drużyną i dziękujemy za takie wsparcie. Ponadto zapraszamy wszystkich kibiców na mecz do Braniewa, na który wybieramy się autobusem z kibicami.
Jakie nastroje panują w drużynie przed tym starciem z liderem, w pierwszym wyjazdowym meczu?
Na pewno jesteśmy bojowo nastawieni do tego spotkania. Cały tydzień przygotowujemy się do tego pojedynku i oczywiście jedziemy po kolejne trzy punkty.
Rozmawiał Paweł Sławiński
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.