Nietrzeźwi kierujący, sądowe zakazy, zatrzymane prawa jazdy i prędkość przekraczana o ponad 50 km/h. Tak wyglądał weekend na drogach powiatu szczycieńskiego. Najpoważniejsza sytuacja wydarzyła się w Pasymiu, gdzie 40-letni kierowca Volkswagena miał prawie 1,5 promila alkoholu i jednocześnie obowiązujący od 2023 roku zakaz prowadzenia pojazdów. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Od piątku do niedzieli policjanci interweniowali w kilku miejscach powiatu. Były kolizje, zatrzymania za prędkość, podejrzenia jazdy po alkoholu i przypadki łamania sądowych zakazów.
– Weekend przyniósł kilka zdarzeń, w których kierujący ignorowali podstawowe zasady bezpieczeństwa. Część z nich przekraczała prędkość, inni wsiedli za kierownicę po alkoholu, a dwóch mężczyzn prowadziło mimo obowiązujących zakazów sądowych – mówi mł. asp. Agata Stefaniak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
BMW uderzyło w Volkswagena
Pierwsze zdarzenie miało miejsce w piątek po godz. 10 w Dąbrowach, w gminie Rozogi.
48-letni kierowca BMW, mieszkaniec gminy Rozogi, nie zachował bezpiecznej odległości i uderzył w tył Volkswagena prowadzonego przez 72-latka z tej samej gminy.
Obaj kierujący byli trzeźwi. Nikt nie odniósł obrażeń. Sprawca kolizji dostał mandat.
59 km/h za dużo i prawo jazdy zatrzymane
Tego samego dnia, przed godz. 17, także w Dąbrowach policjanci zatrzymali Lexusa.
56-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego przekroczył dozwoloną prędkość poza obszarem zabudowanym o 59 km/h.
Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Mężczyzna dostał też 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych.
Uciekał pieszo. Miał zakaz i alkohol w organizmie
W sobotę przed godz. 5 policjanci pojechali na ul. Poznańską w Szczytnie po zgłoszeniu dotyczącym kierowcy Fiata, który mógł być pod wpływem alkoholu.
Gdy zgłaszający próbował podejść do samochodu, kierowca wysiadł i oddalił się w stronę ul. Przerwy-Tetmajera.
Policjanci szybko znaleźli mężczyznę. Badanie wykazało ponad 0,2 promila alkoholu.
Okazało się też, że 39-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego od 2022 roku ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Na tym nie koniec.
Mężczyzna odbywał już wcześniej karę więzienia za podobne przestępstwo, dlatego usłyszał zarzut w warunkach recydywy.
– 39-latek odpowie za niestosowanie się do orzeczonych środków karnych, a także za prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu – mówi mł. asp. Agata Stefaniak.
Kolejne 55 km/h za dużo
Jeszcze w sobotę, przed godz. 18, w Piwnicach Wielkich policjanci grupy SPEED zatrzymali Forda.
27-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego przekroczył prędkość poza obszarem zabudowanym o 55 km/h.
Efekt był taki sam jak w przypadku kierowcy Lexusa: zatrzymane prawo jazdy, 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych.
Niedzielny poranek i kolejny kierowca po alkoholu
W niedzielę po godz. 4 policjanci zatrzymali Volkswagena przy ul. Sienkiewicza w Szczytnie.
Za kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec powiatu olsztyńskiego.
Przesiewowe badanie wykazało stan nietrzeźwości. Policjanci zatrzymali mężczyznę, pobrano od niego krew do dalszych badań i zatrzymano mu prawo jazdy.
Jeżeli laboratorium potwierdzi wynik, 36-latek usłyszy zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości.
Prawie 1,5 promila i zakaz od 2023 roku
Najpoważniejsza interwencja miała miejsce w niedzielę po godz. 11 w Pasymiu.
Na ul. Jana Pawła II policjanci zatrzymali Volkswagena prowadzonego przez 40-letniego mieszkańca powiatu olsztyńskiego.
Sprawdzenie danych szybko ujawniło, że mężczyzna od 2023 roku ma sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Badanie alkomatem przyniosło kolejny wynik: prawie 1,5 promila alkoholu.
– 40-latek odpowie zarówno za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, jak i za niestosowanie się do sądowego zakazu. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności – podkreśla mł. asp. Agata Stefaniak.
Weekend, który pokazuje skalę problemu
Bilans trzech dni to nie tylko mandaty i zatrzymane dokumenty.
To także dwa przypadki łamania sądowych zakazów, kierowcy podejrzewani o jazdę po alkoholu i dwie sytuacje, w których prędkość przekroczono o ponad 50 km/h.
Policja przypomina, że reagować warto także wtedy, gdy podejrzewamy, że ktoś może wsiąść za kierownicę po alkoholu.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.