Nie jednorazowa akcja, ale pomoc, która ma odpowiadać na codzienne problemy mieszkańców. Wolontariusze ze Szczytna przygotowują się do udziału w projekcie Fundacji Biedronki „Naprawiamy codzienność”. Pierwsze spotkanie organizacyjne odbędzie się już w czwartek. Jednocześnie trwa nabór nowych osób, bo od września na ziemi szczycieńskiej mają ruszyć kolejne programy pomocowe.
Najpierw spotkanie, poznanie zasad i podział zadań. Później praca z ludźmi, którzy potrzebują wsparcia. W najbliższy czwartek wolontariusze spotkają się, by omówić projekt Fundacji Biedronki „Naprawiamy codzienność”.
Organizatorzy chcą przedstawić jego założenia, sposób działania oraz możliwości zaangażowania wolontariuszy. Spotkanie ma być również miejscem rozmowy o potrzebach mieszkańców i pomysłach na prowadzenie pomocy w terenie. Z częścią osób organizatorzy będą kontaktować się telefonicznie w sprawach związanych z przygotowaniem działań.
Czwartkowe spotkanie nie zamyka listy osób, które mogą włączyć się w pomoc. Wręcz przeciwnie – organizatorzy szukają kolejnych wolontariuszy.
Ma to związek z planami na najbliższe miesiące. Już we wrześniu na terenie ziemi szczycieńskiej mają wystartować następne programy pomocowe. Do ich prowadzenia potrzebni będą ludzie gotowi poświęcić swój czas i włączyć się w pracę na miejscu.
Nie trzeba więc czekać na następną akcję ani znać kogoś z obecnego zespołu. Nabór pozostaje otwarty.
– Chcemy wspólnie wspierać osoby, które najbardziej potrzebują pomocy. Od września ruszamy z kolejnymi dużymi programami na terenie ziemi szczycieńskiej, dlatego zapraszamy również nowych wolontariuszy – zachęcają organizatorzy.
Chcesz pomagać? Możesz dołączyć!
Osoby zainteresowane wolontariatem mogą zgłaszać się bezpośrednio do organizatorów – poprzez wiadomość prywatną lub telefonicznie pod numerem 720 709 952.
Nazwa projektu „Naprawiamy codzienność” dobrze oddaje kierunek działania. Chodzi nie tylko o duże akcje, lecz przede wszystkim o wsparcie tam, gdzie problem pojawia się w zwykłym życiu. Teraz do zespołu, który będzie tę pomoc organizował na ziemi szczycieńskiej, mogą dołączyć kolejni mieszkańcy.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.