Płomienie ogarnęły stolarnię w Lipowcu. Świadkowie twierdzą, że to było podpalenie
Mowa o pożarze budynku stolarni w Lipowcu. Z ogniem walczyło 21 strażaków. Straty spowodowane pożarem to niemal 100 tys. zł.
Pożar zauważono po godz. 19:30 w poniedziałek, 8 maja.
- Gdy na miejsce dojechały nasze jednostki pożarem objęte było piętro stolarni, zadymienie było na poddaszu, zagrożona była część mieszkalna budynku – mówi kapitan Łukasz Wróblewski z KP PSP w Szczytnie. - Na szczęście nie było osób poszkodowanych – dodaje strażak.
Ratownicy wprowadzili do budynku dwie strażackie roty. Po opanowaniu płomieni budynek przewietrzono. Rozebrano nadpaloną konstrukcję. Straty spowodowane przez ogień oszacowywano na niemal 100 tys. zł (budynek oraz sprzęt).
Z informacji zebranych od świadków wynika, że budynek został podpalony. Strażacy wezwali na miejsce policję. Ci zatrzymali jedną osobę, która mogła mieć związek z tym incydentem. Zatrzymany trafił jednak pod opiekę medyków i został przewieziony do szpitala.
- Z budynku został wyprowadzony 76-letni mężczyzna. Do sprawy została zatrzymana jedna osoba, ustalamy jej udział w tym zdarzeniu. Policjanci wyjaśniają przyczynę i okoliczności tego zdarzenia, tyle mogę na razie powiedzieć - mówi sierżant Agata Stefaniak, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

