Lekceważenie złego stanu technicznego urządzeń grzewczych to prosta droga do tragedii. Tylko w ostatnich dniach na terenie powiatu szczycieńskiego doszło do dwóch pożarów, których można było uniknąć dzięki właściwemu eksploatowaniu urządzeń grzewczych i odpowiedniemu ich zabezpieczeniu. Szczycieńscy policjanci i strażacy apelują o rozwagę i przypominają, co robić w razie pożaru, czy ulatniania się tlenku czadu.
W czwartek, 7 października tuż przed godziną 15:00 szczycieńskiej służby ratunkowe zostały skierowane do jednego z domów jednorodzinnych położonych przy ulicy W. Kętrzyńskiego w Pasymiu, gdzie według zgłoszenia miało dojść do pożaru.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów i strażaków wynika, że w kotłowni budynku przy piecu ogień zajął worki z zawartością plastikowych zakrętek – mówi sierżant Izabela Cyganiuk ze szczycieńskiej policji. - Następnie ogień rozprzestrzenił się na wiszące nieopodal ubrania i drewniane półki.
Właściciel budynku, który na początku sam próbował ugasić pożar został przewieziony do szpitala. Na szczęście jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Mężczyzna wycenił wartość poniesionych strat na kwotę blisko 15 tys. złotych.
- Przypominamy także o zakazie palenia w piecach nieodpowiednimi materiałami – mówi policjantka. - Spalanie śmieci jest nie tylko groźne dla środowiska, ale także może skończyć się dla właściciela budynku postępowaniem mandatowym. Nieprzestrzeganie zakazu spalania odpadów, zgodnie z art. 191 Ustawy o odpadach, podlega karze aresztu albo grzywny.
Głównymi źródłami zatruć czadem w budynkach są niesprawne przewody kominowe: wentylacje spalinowe i dymowe. Tlenek węgla, czyli czad jest bezwonny i bezsmakowy, więc trudno go wykryć. Nie bez powodu mówi się, że czad to cichy zabójca! Objawy zatrucia nim to m. in. bóle i zawroty głowy, zmęczenie i senność, duszności i trudność z oddychaniem, czasem nudności. W takich przypadkach najważniejsza jest szybka reakcja i przetransportowanie poszkodowanych w bezpieczne miejsce z dostępem do czystego powietrza i natychmiastowe powiadomienie służb ratunkowych.
Takim zagrożeniom można jednak przeciwdziałać z wyprzedzeniem. Najważniejszy krok to kontrola systemu grzewczego przez uprawnionego specjalistę, a w razie stwierdzenia nieprawidłowości natychmiastowe usunięcie usterek. Warto także rozważyć możliwość zainstalowania czujników tlenku węgla. Ważne jest również, aby regularnie wietrzyć pomieszczenia, pamiętać o mikrowentylacji (szczeliny w oknach i drzwiach) i pod żadnym pozorem nie zasłanianiu kratek wentylacyjnych.
Fot. KPP Szczytno
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.