Nawet 11 mln złotych może kosztować przebudowa oczyszczalni ścieków w Pasymiu. Inwestycja ma ruszyć jeszcze w lipcu. - 20 lat eksploatacji coraz wyraźniej obnaża słabe strony obiektu – mówi Cezary Łachmański, burmistrz Pasymia. - Od oczyszczalni ciągną nieprzyjemne zapachy, ale to niejedyna wada tego obiektu.
Pasymska oczyszczalnia usytuowana jest na terenach od strony Szczytna. Inwestorem przebudowy ma być miejscowy Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.
- Spółka przygotowała Program Funkcjonalno-Użytkowego ,,Gospodarka Wodno-Ściekowa Miasta i Gminy Pasym”, opracowano też dokumentację techniczną wraz z pozwoleniem na budowę – wylicza Łachmański. - Dzięki temu udało się pozyskać ponad 6,1 mln zł dofinansowania z RPO. Koszty są wyliczone aż na 11 mln złotych, więc bez tej dotacji przebudowa oczyszczalni trwałaby latami, jeśli w ogóle byłaby możliwa.
Prace mają ruszyć w lipcu i zakończyć się w przyszłym roku. - Trudno właściwie nazwać to przebudową, bo zakres prac jest taki, jakbyśmy stawiali nowy obiekt – mówi Łachmański.
Sieć kanalizacyjna w gminie Pasym jest dość uboga. Kanalizacja jest wyłącznie w Pasymiu i to nie całym. - Ale pracujemy nad jej rozbudową – mówi burmistrz. - Mamy dokumentację techniczną na Tylkowo, w planach są Grom i Leleszki.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.