Czy 38-letni mieszkaniec Pasymia chciał się poczuć jak Konrad Bukowiecki czy inny spośród szczycieńskich mistrzowskich miotaczy? Może i chciał, tyle że skutki jego prób „sportowych” będą dla niego bardzo opłakane.
Tenże 38-latek, w sobotę, miotnął... kamieniem w przejeżdżające volvo. Jego „sukces”, a ostatecznie pech sprowadził się do tego, że trafił. Zbita w samochodzie szyba ma wartość 2500 zł, a to już taki uszczerbek cudzego mienia, za który można pójść siedzieć nawet na 5 lat. Na początek pasymski miotacz dostał mandat 500 zł – za sam rzut, którego powodów nie umiał wyjaśnić.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.