Tygodnik Szczytno

Sobota, 29 Sierpień
Imieniny: Adeliny, Erazma, Sobiesława -

Reklama

Reklama

Lider przyjechał do Szczytna i stracił punkty. Gwardia wygrała 2:1 z Mrągowią

SKS Gwardia Szczytno wygrała przy Ostrołęckiej 2:1 z liderem rozgrywek, Mrągowią Mrągowo. Gospodarze ustawili mecz jeszcze przed przerwą – najpierw trafił Maciej Nowosielski, później Leyder Coe. Goście odpowiedzieli w drugiej połowie, ale Gwardia dowiozła wynik do końca.

  • Lider przyjechał do Szczytna i stracił punkty. Gwardia wygrała 2:1 z Mrągowią.
  • Data:

To był mecz, w którym stawka była wyższa niż zwykle. Do Szczytna przyjechał lider rozgrywek, a Gwardia dostała szansę, żeby sprawdzić się na tle zespołu z czołówki.

Pierwsza połowa należała do gospodarzy.

Najpierw bramkę zdobył Maciej Nowosielski, a następnie prowadzenie podwyższył Leyder Coe. Do przerwy Gwardia miała dwa gole przewagi.

Po zmianie stron Mrągowia odpowiedziała trafieniem i wróciła do gry. Od tego momentu mecz zrobił się jeszcze bardziej nerwowy, a wynik pozostawał otwarty do ostatnich minut.

– To był mecz walki do samego końca. Tym bardziej cieszy, że potrafiliśmy utrzymać prowadzenie przeciwko liderowi. Licznie zgromadzeni kibice byli z nami do ostatniego gwizdka i na pewno też pomogli drużynie – mówi Rafał Bałdyga, prezes SKS Gwardia Szczytno.


Reklama

Gwardia wykorzystała swoje momenty w pierwszej połowie. Trafienia Nowosielskiego i Coe dały jej komfort, ale nie rozstrzygnęły meczu.

Mrągowia po przerwie ruszyła mocniej i zdobyła bramkę kontaktową. Gospodarze musieli więc do końca bronić przewagi.

Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.

SKS Gwardia Szczytno – Mrągowia Mrągowo 2:1

Bramki dla Gwardii:
Maciej Nowosielski, Leyder Coe

 

Największe znaczenie ma nie tylko sam komplet punktów, ale też to, z kim Gwardia je zdobyła.

Mrągowia przyjechała do Szczytna jako lider rozgrywek. Tym razem jednak to gospodarze lepiej weszli w mecz, zbudowali przewagę przed przerwą i utrzymali ją mimo presji w drugiej połowie.

Reklama

Dla Gwardii to wynik, który może mieć znaczenie nie tylko tabelaryczne, ale również mentalne. Pokonanie lidera pokazuje, że zespół potrafi wygrywać mecze, w których trzeba nie tylko strzelać, ale też wytrzymać presję do końca.

 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama