Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Ks. Andrzej Preuss: Boże Narodzenie pesymizm, czy optymizm?


Mimo że ksiądz Andrzej Preuss już nie mówi i od tygodni przykuty jest do wózka, stara się żyć w miarę normalnie. Zgodził się na rozmowę z „Tygodnikiem Szczytno”. Tak, rozmowę. Dzięki nowoczesnej technologii, urządzaniu, które odczytuje ruch gałki ocznej może on pisać na komputerze. Ksiądz Andrzej podzielił się z nami swoimi rozważaniami na temat Bożego Narodzenia.


  • Data:

Ksiądz Antoni De Mello napisał w książce „Modlitwa żaby” genialną opowiastkę – mówi ksiądz Andrzej Preuss. - „Stacja ratownicza”.

 

Przytoczę ją, bo pokaże ona pewien obraz:

Na skalistym brzegu, gdzie często można było spotkać wraki statków, kiedyś znajdowała się mała zrujnowana stacja ratownicza. Była to zwykła chatka, z jedną tylko łódką; garstka ludzi stanowiła załogę tej stacji. Byli pełni poświecenia, trzymając ciągłą obserwację na morzu, niewiele dbając o siebie i o swoje bezpieczeństwo, bez strachu idąc na ratunek w czasie sztormu, jeżeli tylko wiedzieli, że gdzieś nastąpiła katastrofa. W ten sposób ocalili wiele istnień ludzkich i stacja stała się sławna.

 

Wraz ze wzrostem sławy, rosło również pragnienie ludzi z sąsiedztwa, by zaangażować się w tę wspaniałą pracę. Wspaniałomyślnie ofiarowywali swój czas i pieniądze, a więc przyjęto nowych ratowników, kupiono nowe łodzie i ćwiczono nową załogę. Chatynkę zastąpiono wygodnym budynkiem, który mógł sprostać potrzebom ofiar. Oczywiście, ponieważ katastrofy morskie nie zdarzają się co dzień, dom ten stał się popularnym miejscem spotkań, pewnego rodzaju miejscowym klubem.


Reklama

 

Czas mijał, a członkowie stacji byli tak pochłonięci życiem towarzyskim, że mało interesowali się niesieniem pomocy, choć nadal paradowali w opaskach, głoszących ich hasło o ratowaniu życia. W gruncie rzeczy, jeśli kilka osób zostało naprawdę ocalonych, zawsze było o to wiele szumu i niezadowolenia, że są brudni i chorzy, i że niszczą dywany i meble.

 

Wkrótce towarzyskie zabawy klubu stały się tak liczne, a akcje ratunkowe tak rzadkie, że na jednym z posiedzeń klubu postawiono sprawę jasno — część członków nalegała, by powrócić do pierwotnych zadań i zajęć. Przeprowadzono głosowanie i ci podżegacze, którzy znaleźli się w mniejszości, poproszeni zostali o opuszczenie klubu i stworzenie nowej stacji.

 

Tak też uczynili — trochę dalej, w dół brzegu i nieśli pomoc z taką samą odwagą i bezinteresownością, że po jakimś czasie ich bohaterstwo przyniosło im sławę. Wtedy członkostwo powiększyło się, chatka została przebudowana... a ich idealizm został stłumiony. Jeżeli będziesz przypadkowo odwiedzać te strony, znajdziesz dziś sporo ekskluzywnych klubów rozsianych wzdłuż brzegu. Każdy z nich jest dumny z swoich narodzin i tradycji. Katastrofy morskie wciąż się zdarzają w tych stronach, ale nie wygląda na to, by ktoś się tym przejmował.

Reklama

 

- Czy nie jest tak, że w świecie substytutów – mówi ksiądz Andrzej Preuss. - Zamieniamy nie tylko towary na twory towaropodobne, ale także uczucia na uczuciopodobne? Tak samo dzieje się z naszą wiarą. Przenosimy tę wymianę na wiarę. I tak wymieniamy nasze doświadczenia, spotkania z Panem Jezusem na zwyczaje i tradycje. Chyba najbardziej tym procesem zostało dotknięte właśnie Boże Narodzenie. Wymieniliśmy spotkanie z narodzonym Jezusem na piękno kolęd, kolacji wigilijnej, obfitość prezentów. Zadam sobie i wam, bracia i siostry, jedno pytanie: czy ja czekam na narodzenie Dziecka – narodzenie Pana Jezusa, czy czekam na kolejne takie same święta? Wierzę, że wielu chrześcijan czeka na Chrystusa, ale czuję, że większość czeka jednak na tradycję. Tak, jak w przytoczonej opowiastce. Wymieniono odruch serca na dyskusję. Pewnie mój artykuł to część tej dyskusji. Gdybyśmy zakończyli ten artykuł w tym miejscu, to wiałoby pesymizmem, ale nasz Bóg taki nie jest...

 

Ks. Andrzej Preuss



Komentarze do artykułu

Wioletta

Tak mało jest na tym świecie takich wspaniałych ludzi jak ks.Andrzej Preuss. Jest to człowiek mądry,ciepły i dla wszystkich ludzi wzorem do naśladowania.

Zbigniew Prekiel

Jezu Ufam Tobie !

Konrad Obszański

Pamiętam proszę Księdza nasze spotkanie na Komunii i nigdy nie zapomnę. Cudowny człowiek, jedyny taki. Życzymy powrotu do zdrowia.

Joanna

Najwspanialszy ksiądz, którego znam. Prawdziwy,uczciwy kochał ludzi i bardzo pomocny....

Urszula Ślusarek

Kochany Księże Andrzeju, swoją obecnością i wrażliwością umacnia naszą wiarę chrześcijańską , Miłość plynaca z SERCA Dzieciątka Jezu napełnia nas dobrem i odwzajemnianiem tej miłości w relacji z drugim człowiekiem. Duch Święty umacnia w otrzymanych darach i uczy nas jak służyć otaczającym ludziom. Matka Boża niech nas obficie Błogosławi na każdą chwilę życia, a Święty Józef strzeże ogniska domowego.Dziekuje za przykład dzielnej postawy w walce z chorobą, za okazaną życzliwość. Bóg zapłać za wszelkie otrzymane dobro i dzielenie się Słowem Bożym.

Edyta

Dziękuję pięknie!!!

Wierni

Mądry człowiek. Dużo zdrowia dla księdza .

Katarzyna Filipowska

Księże proboszczu jest pan osoba która zasługuje na ogłoszenie pana świętym, ma ksiądz nie tylko dobre serce ????❤ale i czYsta dusze, tyle dobra, zawierzam księdza Pan Bogu i Matce wszystkich dusz, dużo zdriwka i nadziei na lepsze jutro dla nas wszystkich, szczęść Boże????

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama