Mimo policyjnych apeli wciąż groźnie jest na drogach naszego powiatu. Główne grzechy kierowców to nadmierna prędkość i nieostrożność. W czwartek, 28 grudnia służby interweniowały w okolicy Nowin.
Po godz. 8 do rowu wpadła tam toyota yaris. Autem kierował 57-letni mężczyzna. Na szczęście nie doznał on poważniejszy obrażeń.
Ruch na drodze był jednak utrudniony, odbywał się wahadłowo. Kierowali nim strażacy. Okoliczności kolizji wyjaśniają policjanci.
Straty spowodowane kraksą wyceniono na 3 tys. zł.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.