Po roku od brutalnego pobicia dwóch nastolatków w Dźwierzutach udało się ustalić sprawców i jednemu z nich postawić zarzut. Oprawcy niemal skatowali 16- i 17-latka. Bili ich pałkami teleskopowymi. Młodszy doznał m. in. złamania kości ciemieniowej, starszy zaś złamania kości czołowej. Obaj pokrzywdzeni zostali przewiezieni do szpitala w Olsztynie. Według śledczych ich oprawcami było dwóch 37-latków ze Szczytna i gminy Pasym.
Kara do 5 lat pozbawienia wolności grozi 37-letniemu mieszkańcowi Szczytna, który wspólnie i w porozumieniu ze swoim znajomym, dokonał pobicia dwóch nieletnich mieszkańców gminy Dźwierzuty.
Do zdarzenia doszło 9 listopada 2019 r. na ulicy Niepodległości w Dźwierzutach.
- 37-letni mieszkaniec Szczytna wspólnie ze swoim 37-letni kolegą, mieszkańcem gminy Pasym napadli na dwóch nieletnich mieszkańców gminy Dźwierzuty – relacjonuje zdarzenie sierżant Izabela Cyganiuk ze szczycieńskiej policji. - Sprawcy przy użyciu pałek teleskopowych zadawali ciosy 16 i 17-latkowi. Młodszy doznał m. in. złamania kości ciemieniowej, starszy zaś złamania kości czołowej. Obaj pokrzywdzeni zostali przewiezieni do szpitala w Olsztynie.
W toku prowadzonych czynności operacyjnych, szczycieńscy kryminalni ustalili, że jeden ze sprawców pobicia to 37-letni mieszkaniec Szczytna. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał wczoraj zarzut z art. 157§1 kodeksu karnego, który mówi o tym, że kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo powoduje naruszenie czynności ciała lub rozstroju jego zdrowia, podlega karze do 5 lat pozbawienia wolności.
Mundurowi ustalili również drugiego sprawcę. Jest to 37-letni mieszkaniec gminy Pasym, który obecnie przebywa w zakładzie karnym w związku z popełnieniem innego czynu zabronionego. Ten również nie uniknie odpowiedzialności za swoje zachowanie i jeszcze długo posiedzi za kratami.
KPP Szczytno/ip
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.