Sprawa ciągnęła się od lat i dotyczyła kwot, które mogły uderzyć w finanse Jedwabna. Wójt Sławomir Ambroziak poinformował radnych, że po ostatecznym rozstrzygnięciu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego gmina nie musi zwracać około 3 mln zł. Jednocześnie umorzono odsetki naliczone przez lata - według informacji przedstawionej na sesji chodzi o około 5,5 mln zł.
To jeden z najważniejszych finansowych wątków XXIX sesji Rady Gminy Jedwabno. Pojawił się podczas debaty nad raportem o stanie gminy za 2025 rok. Sprawa dotyczyła postępowań administracyjnych i sądowych związanych z należnościami wobec Skarbu Państwa. Jak wynika z informacji przedstawionych radnym, w latach 2012–2014 Wojewoda Warmińsko-Mazurski wydał trzy decyzje. Gmina kwestionowała sposób naliczenia należności i prowadziła spór przed sądami administracyjnymi.
MILIONY, KTÓRE MOGŁY OBCIĄŻYĆ BUDŻET
W protokole zapisano, że pierwotnie należność główna wynosiła około 4 mln zł. Część tej kwoty została wcześniej zapłacona, a część umorzona. Według informacji przekazanej przez wójta gmina odzyskała w 2019 roku około 2 mln zł. Środki te pozostawały jednak zabezpieczone, ponieważ postępowanie nie było zakończone.
Ostateczne rozstrzygnięcie zapadło 7 czerwca 2026 roku. Wójt poinformował radnych, że decyzja jest korzystna dla gminy. W protokole wskazano również, że umorzenie odsetek wyniosło łącznie około 5,5 mln zł.
GMINA: NIE MA ZAGROŻENIA BANKRUCTWEM
Temat miał znaczenie nie tylko księgowe. Jak zapisano w protokole, wcześniej pojawiały się medialne informacje sugerujące możliwość bankructwa gminy. Wójt odrzucił taki scenariusz. Podkreślał, że Jedwabno nie jest zagrożone bankructwem, a rozstrzygnięcie usuwa jedno z najpoważniejszych obciążeń dla stabilności finansowej samorządu.
Według informacji przedstawionych podczas sesji wcześniejsze decyzje administracyjne mogły oznaczać dla gminy konieczność zwrotu około 400–500 tys. zł rocznie przez dziesięć lat. Po czerwcowym rozstrzygnięciu to zagrożenie ma zniknąć.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.