Dawid Grądziel otworzył wynik tuż po przerwie, Marcin Kruk zadał decydujący cios. Gwardia Szczytno odpowiedziała tylko z rzutu karnego i musi uznać wyższość Śniardw Orzysz. Mecz przy Śląskiej zakończył się wynikiem 1:2.
Spotkanie zaczęło się od walki o środek pola. Obie drużyny szukały miejsca, ale długo brakowało konkretów pod bramką. Przełamanie przyszło zaraz po przerwie. W 47. minucie Dawid Grądziel wykorzystał okazję i dał prowadzenie gościom. Gwardia nie odpuściła. Zespół szukał wyrównania i dopiął swego w 72. minucie. Po rzucie karnym gospodarze doprowadzili do remisu.
To jednak nie był koniec emocji. Sześć minut później Śniardwy wróciły z odpowiedzią. Marcin Kruk znalazł drogę do siatki i ustalił wynik meczu na 2:1 dla gości. Gwardia próbowała jeszcze odwrócić losy spotkania, ale wynik nie uległ już zmianie.
– Nie udało się odczarować drużyny z Orzysza. Jesteśmy drużyną, walczymy dalej – przekazali zawodnicy Gwardii po meczu.
W klubie nie brakuje jedności. Piłkarze podkreślają wsparcie kibiców, rodziców, zawodników akademii, sponsorów i samorządu.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.