Frekwencyjny pojedynek zakończony. Urzędnicy z Nowego Miasta Lubawskiego posadzą drzewa w Szczytnie
Wybory prezydenckie za nami, ale nie tylko wynik ogólnopolski budził emocje. Równolegle, w cieniu urn, rozegrał się niecodzienny „zielony pojedynek” między Szczytnem a Nowym Miastem Lubawskim. Stawką była... liczba drzew.
Zgodnie z ustaleniami między miastami, burmistrz tej miejscowości, która osiągnie niższą frekwencję, przyjedzie z ekipą do rywala, by wspólnie posadzić tyle drzew, ile wyniesie różnica w procentach oddanych głosów. I wszystko wskazuje na to, że to właśnie Stefan Ochman, burmistrz Szczytna, może otwierać przygotowane do sadzenia dołki.
Ostateczne dane rozwiały wątpliwości:
Szczytno – 68,21%
Nowe Miasto Lubawskie – 65,95%
Szczytno górą o 2,26 punktu procentowego. Ile drzew zostanie ostatecznie posadzonych? Przekonamy się wkrótce.
Jak poinformował szczycieński ratusz, rywalizacja miała na celu promocję postaw obywatelskich i odpowiedzialności społecznej. Była też formą pozytywnego dopingu do udziału w wyborach – nie tylko dla mieszkańców, ale i władz obu miast.
Choć rywalizacja miała swój symboliczny charakter, nie zabrakło w niej emocji. Ostatecznie wygrała idea: większa frekwencja, większe zaangażowanie, więcej zieleni.
– Dziękujemy mieszkańcom Szczytna za tak liczny udział w wyborach Prezydenta RP – czytamy w komunikacie Urzędu Miejskiego w Szczytnie. – Zapraszamy Urząd Miejski w Nowym Mieście Lubawskim na wspólne sadzenie drzew.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

