9 godzin walki z żywiołem, ponad 700 tysięcy strat
Pożar w Brajnikach doszczętnie zniszczył poddasze domku letniskowego. Niższe kondygnacje zostały zalane, a straty oszacowano na ponad 700 tysięcy złotych.
W akcji gaśniczej, która trwała ponad 9 godzin, uczestniczyło aż 36 strażaków. Jako pierwsi na miejscu pojawili się druhowie z OSP Burdąg.
– Ogień objął drewniane poddasze i część dachu – relacjonuje kapitan Karol Doryn z KP PSP w Szczytnie. Na szczęście osoba znajdująca się w budynku zdążyła się ewakuować i nie odniosła żadnych obrażeń.
Strażacy użyli prądów wody, by gasić płomienie zarówno od zewnątrz, jak i wewnątrz budynku. Dodatkowo skorzystano z podnośnika, by dotrzeć do płonącego dachu. Po ugaszeniu ognia przystąpiono do rozbiórki nadpalonych elementów konstrukcji.
Przyczyna pożaru nie jest znana. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi policja.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

