80 lat temu budowali Szczytno rękami. Dziś pytają, kto przejmie fach
Od powojennych warsztatów, przez budowę własnego Domu Rzemiosła, po dzisiejszych przedsiębiorców szkolących kolejne pokolenia fachowców. Cech Rzemieślników i Przedsiębiorców w Szczytnie obchodzi 80-lecie działalności. Jubileuszowa gala była nie tylko okazją do wspomnień. Pokazała też, jak bardzo przez osiem dekad zmieniło się lokalne rzemiosło, i jak wiele problemów pozostaje dziś na barkach ludzi prowadzących własne zakłady.
Historia szczycieńskiego Cechu zaczyna się na przełomie 1945 i 1946 roku. Jednym z pierwszych wspólnych działań miejscowych rzemieślników było ufundowanie sztandaru dla ówczesnego Cechu Rzemiosł Różnych.
Przez kolejne dekady organizacja rosła razem z lokalną gospodarką. Rzemieślnicy nie tylko prowadzili zakłady, ale także szkolili uczniów, tworzyli miejsca pracy i uczestniczyli w życiu miasta oraz powiatu.
Dziś Cech zrzesza około 60 zakładów z terenu powiatu szczycieńskiego.
Jednym z najważniejszych momentów w historii organizacji była budowa własnej siedziby.
Prace nad Domem Rzemiosła rozpoczęły się w maju 1976 roku. We wrześniu 1978 roku oddano do użytku budynek o powierzchni 567 metrów kwadratowych.
Kolejne symbole pojawiały się wraz z następnymi jubileuszami. W 1996 roku, z okazji 50-lecia organizacji, Cech otrzymał nowy sztandar. Cztery lata później poświęcono jego oficjalne insygnia.
W obchodach 80-lecia uczestniczył starosta szczycieński Jarosław Matłach. Zwracał uwagę na znaczenie zakładów rzemieślniczych dla rynku pracy i rozwoju powiatu.
Dziś znaczenie Cechu nie ogranicza się jednak do reprezentowania przedsiębiorców. Zakłady zrzeszone w organizacji nadal uczestniczą w kształceniu zawodowym młodzieży. To właśnie w warsztatach, piekarniach, zakładach usługowych i innych firmach uczniowie zdobywają praktyczne umiejętności i poznają zawód od ludzi, którzy wykonują go od lat.
Dla Dariusza Hodkowskiego, związanego ze szczycieńskim Cechem, jubileusz jest okazją do spojrzenia na historię organizacji, ale również na jej dzisiejsze zadania.
Rzemiosło funkcjonuje dziś w innych warunkach niż kilkadziesiąt lat temu. Zmienił się rynek, oczekiwania klientów, sposób prowadzenia firm i kształcenia młodych ludzi. Cech nadal pozostaje jednak miejscem, które łączy przedsiębiorców i pomaga zachować system nauki zawodu oparty na praktyce.
Za jubileuszowymi datami stoją przede wszystkim ludzie prowadzący własne firmy.
Dzisiejszy rzemieślnik nie kończy pracy wraz z zamknięciem warsztatu. Musi zdobywać klientów, organizować zakupy, rozliczać firmę, inwestować w sprzęt, pilnować kosztów i jednocześnie wykonywać swój fach.
Do tego dochodzi szkolenie młodych ludzi. Dla wielu zakładów uczeń nie jest tylko dodatkową parą rąk. To potencjalny następca i sposób na zachowanie zawodu, którego nie da się nauczyć wyłącznie z podręcznika.
I właśnie ten wątek podczas jubileuszu wybrzmiewa szczególnie mocno: 80 lat Cechu to nie tylko historia organizacji. To historia konkretnych ludzi, którzy przez kolejne pokolenia utrzymywali swoje zakłady, przekazywali wiedzę i budowali lokalny rynek pracy.
Cech przez lata angażował się również w działalność społeczną. Wspierał szkoły i placówki oświatowe, brał udział w akcjach charytatywnych, a także pomagał osobom dotkniętym skutkami powodzi.
Jubileuszowa gala stała się więc okazją do podziękowania zarówno tym, którzy tworzyli organizację przed dziesięcioleciami, jak i tym, którzy prowadzą zakłady dziś.
Osiemdziesiąt lat temu wszystko zaczynało się od ludzi, którzy po wojnie próbowali na nowo organizować życie gospodarcze Szczytna. Dziś zmieniły się narzędzia, przepisy i rynek. Jedno pozostało bez zmian - fach nadal musi ktoś umieć wykonać.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

