Zwierzęta spłonęły żywcem
Ogień zauważono po godz. 3 nad ranem w piątek, 27 marca, gdy płomienie już w znacznym stopniu objęły drewnianą stodołę wypełnioną sianem i słomą. - Obok były dwie dobudówki, w których było osiem jałówek, dwa króliki i pięć szczeniąt – mówi Jacek Baczewski ze szczycieńskiej straży pożarnej. - Zwierzęta, niest...
Ogień zauważono po godz. 3 nad ranem w piątek, 27 marca, gdy płomienie już w znacznym stopniu objęły drewnianą stodołę wypełnioną sianem i słomą. - Obok były dwie dobudówki, w których było osiem jałówek, dwa króliki i pięć szczeniąt – mówi Jacek Baczewski ze szczycieńskiej straży pożarnej. - Zwierzęta, niestety, spłonęły. Tak samo jak sprzęt rolniczy, który się tam znajdował.
Strażakom udało się za to uratować sąsiadujące z stodołą budynki. Straty oszacowano na ok. 70 tys. zł. Uratowane mienie to ok. 300 tys. zł.
Z ogniem walczyło 25 strażaków z 6 zastępów ze Szczytna, Wielbarka, Lipowca i Lesin Wielkich.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

