Zatrzymany w pościgu 29-latek miał w organizmie blisko 3 promile
W Lejkowie (gmina Wielbark) policjanci próbowali zatrzymać do kontroli drogowej audi. Kierowca nie reagował na policyjne sygnały. Przyśpieszył i zaczął uciekać...
Auto przejechało kilka kilometrów, skręciło w leśną drogę. Tam kierowca zostawił je i rzucił się do pieszej ucieczki. Funkcjonariusze ruszyli za nim. Mundurowi nie mieli najmniejszych problemów z zatrzymaniem 29-latka, bo jak się okazało był on kompletnie pijany.
- Miał blisko 3 promil alkoholu w organizmie – mówi sierżant Izabela Cyganiuk ze szczycieńskiej policji. - Okazało się też, że od marca 2018 r. nie posiada on uprawień do kierowania pojazdami mechanicznym. Ponadto poszukiwany jest przez Prokuraturę Rejonową w Szczytnie.
29-latek to mieszkaniec Wielbarka.
Do tego incydentu doszło około godz. 17, 1 grudnia.
Zgodnie z art. 178 b kodeksu karnego, „Kto, pomimo wydania przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, poruszającą się pojazdem lub znajdującą się na statku wodnym albo powietrznym, przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych, polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego nie zatrzymuje niezwłocznie pojazdu i kontynuuje jazdę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

