Zadzwonił na 112… i sam doprowadził do swojego zatrzymania
Chciał wezwać pomoc do domowej awantury, a zakończył rozmowę… w zakładzie karnym. 35-letni mieszkaniec Szczytna sam zadzwonił na numer alarmowy 112, nie wiedząc lub ignorując fakt, że jest osobą poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości.
Kilka minut przed godziną 6:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie odebrał zgłoszenie na numer alarmowy 112. Dotyczyło ono awantury domowej oraz kobiety, której według zgłaszającego mogło grozić niebezpieczeństwo. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
W mieszkaniu policjanci zastali 35-letniego zgłaszającego oraz 34-letnią kobietę. Oboje byli pod wpływem alkoholu. Jak ustalili funkcjonariusze, doszło między nimi do sprzeczki, jednak w trakcie interwencji wielokrotnie zmieniali swoje wersje wydarzeń. Kluczowy moment nastąpił podczas kontroli danych w policyjnych systemach.
Okazało się, że zgłaszający jest osobą poszukiwaną do odbycia kary zastępczej – 53 dni pozbawienia wolności. Wyrok zapadł w związku z niewykonaniem kary ograniczenia wolności, orzeczonej za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Policjanci zatrzymali 35-latka i przewieźli go do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

