Wielbark idzie śladem Szwecji. Nowe rozwiązania w oczyszczaniu ścieków
Wielbark, który już może pochwalić się obecnością szwedzkiej IKEI, teraz idzie o krok dalej, czerpiąc inspirację ze szwedzkich rozwiązań technologicznych. Tym razem samorządowcy planują zaadaptowanie szwedzkiego modelu oczyszczania ścieków, który ma pomóc rozwiązać problemy związane z gospodarką wodno-ściekową w gminie.
- To nasza pięta achillesowa – przyznaje burmistrz Jerzy Szczepanek, odnosząc się do problemów z oczyszczaniem ścieków w gminie. Wielbark, z rozległą zabudową kolonijną, potrzebuje systemu, który będzie zarówno efektywny, jak i ekonomiczny. - Rozglądamy się za rozwiązaniem, które byłoby rozsądne cenowo, ale też skuteczne. Taki system mają Szwedzi. Lokalne oczyszczalnie modułowe działają tam z powodzeniem, a nawet w Polsce można już znaleźć takie instalacje – dodaje burmistrz.
Pierwsza modułowa oczyszczalnia w gminie może powstać w Wyżegach.
- Jesteśmy na etapie kupowania półhektarowej działki pod tę inwestycję – zdradza Szczepanek. - Modułowy system oczyszczania ma wiele zalet, w tym elastyczność lokalizacji, oszczędność oraz możliwość rozbudowy w miarę potrzeb. Jeśli to rozwiązanie się sprawdzi, podobne obiekty mogą pojawić się również w Kucborku i Stachach.
Wielbark posiada już tradycyjną oczyszczalnię ścieków, ale jej możliwości są na wyczerpaniu.
- Zapas na niej to około 100 m³ na dobę, czyli niewiele. Mamy z tyłu głowy, że czas zacząć rozbudowę. Ale lokalne systemy oczyszczania ścieków mogą być najlepszym rozwiązaniem. Dlatego w to wchodzimy – podkreśla burmistrz.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

