Ukrywał się, miał trafić do więzienia. Kryminalni zatrzymali 43-latka z Wielbarka
43-letni mieszkaniec Wielbarka był poszukiwany do odbycia kary 1 roku i 4 miesięcy więzienia. Policjanci szukali go także w związku z kradzieżą samochodu i niezatrzymaniem się do kontroli. W środę kryminalni namierzyli mężczyznę i zatrzymali go na terenie Wielbarka. Po przedstawieniu kolejnych zarzutów trafił do zakładu karnego.
Do zatrzymania doszło w środę, 4 listopada. Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie ustalili miejsce pobytu 43-latka i zatrzymali go w Wielbarku.
Mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Szczytnie. Miał do odbycia karę 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności za pobicie i naruszenie miru domowego.
POLICJANCI SZUKALI GO TAKŻE W INNYCH SPRAWACH
To nie był jednak jedyny powód zainteresowania 43-latkiem.
Śledczy prowadzili wobec niego czynności dotyczące kradzieży samochodu osobowego, do której miało dojść w październiku na terenie powiatu szczycieńskiego.
Mężczyzna miał także nie zatrzymać się do kontroli drogowej mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydawanych przez policjantów.
– Prowadzone przez szczycieńskich kryminalnych czynności operacyjne doprowadziły do ustalenia miejsca pobytu mężczyzny i jego zatrzymania – przekazuje mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
KOLEJNE ZARZUTY
Po zatrzymaniu 43-latek usłyszał kolejne zarzuty.
Dotyczą one niezatrzymania pojazdu mimo polecenia policjantów, kradzieży samochodu oraz posiadania narkotyków.
Dwa ostatnie czyny, według policji, zostały popełnione w warunkach recydywy.
Za zarzucane przestępstwa mężczyźnie grozi do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
TO NIE PIERWSZA SPRAWA 43-LATKA
Mężczyzna był już wcześniej zatrzymywany przez policję.
We wrześniu 2026 roku usłyszał zarzuty dotyczące wywierania wpływu na czynności urzędowe, naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz posiadania narkotyków.
Po zakończeniu obecnych czynności policyjnych 43-latek został przewieziony do zakładu karnego.
Najpierw odbędzie wcześniej orzeczoną karę. O kolejnych zarzutach zdecyduje sąd.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

