Trzy rodziny bez domu
Trzy rodziny z Wielbarka zostały bez dachu nad głową. I to dosłownie. W czwartek zapalił się tam dach. Spłonął. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Rodzinami niemal natychmiast zajęła się gminna pomoc społeczna. - W takich sytuacjach reagujemy błyskawicznie – mówi G...
Trzy rodziny z Wielbarka zostały bez dachu nad głową. I to dosłownie. W czwartek zapalił się tam dach. Spłonął. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Rodzinami niemal natychmiast zajęła się gminna pomoc społeczna. - W takich sytuacjach reagujemy błyskawicznie – mówi Grzegorz Zapadka, wójt gminy Wielbark.
- Już następnego dnia po pożarze zaczęliśmy organizować materiał i potrzebne środki aby odbudować spalony dom. Myślę że w ciągu trzech tygodni rodziny będą mogły wrócić do budynku.
Ogień na domu przy ulicy 1 Maja w Wielbarku zauważyli około godziny 10 sami mieszkańcy. Wezwali straż. Z płomieniami walczyło 19 strażaków. - Z relacji mieszkańców wynika, że ogień pojawił się na dachu kilkanaście minut potem jak zeszli z niego robotnicy, którzy smołowali dach, aby go uszczelnić – mówi Jacek Matejko ze szczycieńskiej straży pożarnej. - Ogień strawił około 40 metrów kwadratowych dachu oraz wyposażenie strychu.
Sprawą pożaru zajęli się też policjanci. Ustalają, czy do jego powstanie mogli przyczynić się pracownicy remontujący dach.

Tomasz Mikita
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

