Tygodnik Szczytno

Czwartek, 15 Październik
Imieniny: Alany, Damiana, Liwii –

Reklama

Reklama

„To raj w porównaniu z piekłem”. Francuski jeniec trafia do mleczarni w Rańsku

Po miesiącach pracy na roli Gabriel Noury trafia do mleczarni w Rańsku. Jest lżej, dostaje gumowce, lepiej je i po raz pierwszy od dawna czuje ulgę. Ale jeniecka codzienność szybko przypomina o sobie: ciężka praca, strach przed utratą miejsca i wysoka gorączka, którą Francuz ukrywa, by nie wrócić tam, skąd właśnie uciekł. W trzeciej części historii opisanej przez Tomasza Bajanowskiego poznajemy Rańsk widziany oczami człowieka, który po roku wojny próbuje znaleźć choć odrobinę normalności.

 

  • Zdjęcie mleczarni w Rheinswein (Rańsk)) (1934) ze strony www.kreis-ortelsburg.info
  • Data:

„Diem Perdidi” – historia francuskiego jeńca wojennego z Rańska #3
Kontynuacja losów Gabriela Noury – francuskiego jeńca wojennego, który niemal całą II Wojnę Światową spędził w Rańsku. W kolejnej części Gabriel opisuje pracę w mleczarni, która jest zdecydowanie lżejsza niż praca na roli. Mija rok od wybuchu wojny i trafienia do niewoli. Francuskiego jeńca trapią poważne problemy zdrowotne, a także letnie upały oraz zimowe mrozy…. Innymi słowy jeniecka rzeczywistość w Prusach Wschodnich.
DIEM PERDIDI #13


W piątek 30 sierpnia jeden z pracowników spółdzielni mleczarskiej (rzecz jasna Niemiec – dla wtajemniczonych: Molkerei-Genossenschaft) został powołany na front. Kierownik mleczarni poprosił więc o kogoś na jego miejsce u Gauleitera, Herr Bubela.


Padło na mnie! Dziękuję, schöner Dank! Wygląda na to, że spodobałem się mojemu przyszłemu szefowi, który zabiera mnie ze sobą cały uradowany. On sam wydaje się bardzo sympatyczny, ale... zachowuję ostrożność. W mleczarni praca jest ciężka i szybka, ale interesująca i urozmaicona. Szef oraz trzej pozostali pracownicy wydają się bardzo w porządku. Dobrze tam jem. Jak długo tu zostanę? Kadrę stanowią: kierownik Herr Sendzik – uśmiechnięty blond-kolos, jego żona Frau Sendzik – zachowująca dystans, jego szwagier Emil oraz dwaj pracownicy: Karl i Heinz. Ci dwaj ostatni chętnie bratają się z innymi..


Reklama


Mleczarnia znajduje się na skraju wioski, nad samym brzegiem jeziora i niedaleko naszego bunkra. To budynek w kształcie litery U z wielkim kominem. Od głównej drogi oddziela nas mała ścieżka o długości zaledwie 100 metrów oraz pole ziemniaków (Kartoffeln) należące do starego Stanka, ojca Karla..

Zdjęcie mleczarni w Rheinswein (Rańsk)) (1934)  ze strony www.kreis-ortelsburg.info


Zostałem przydzielony do serowarni. Cały zakład dzieli się na cztery działy:
odbiór mleka dowożonego przez rolników,
maszyneria (wirówki, pasteryzacja, chłodzenie),
serowarnia,
maślarnia.

Robię sery!
Herr Sendzik dał mi parę nowych gumowców, ponieważ – czy to lato, czy zima – ciągle brodzimy w wodzie. Chcąc sprawić mi przyjemność, podarował mi również dwa cygara!!


Sobota 31 sierpnia: Jestem bardzo szczęśliwy, że tu trafiłem. Mam trochę wolnego czasu i nie żyję już w wiecznym strachu przed nagłym napadem wrzasku naszego strażnika..


Niedziela 1 września: Pracuję rano, a potem biorę porządną, półgodzinną kąpiel w ciepłej wodzie. Korzystam z przenośnej metalowej wanny, którą wstawiłem do kotłowni. Świetnie! Szef jest ze mnie bardzo zadowolony.

Reklama


Poniedziałek 2 września: Serowar, który przyjechał specjalnie z sąsiedniej wioski, by zająć moje miejsce, pójdzie ostatecznie... do Bubela. Ja zostaję tutaj, ku ogólnemu zadowoleniu. Jestem zachwycony, bo to miejsce to raj w porównaniu do piekła u Bubela! Triumfuję. Mleko jest pyszne, nawet jeśli pływa w nim słoma czy inne drobne zanieczyszczenia – muszę się jednak streszczać, by wychylić kubek i nie dać się przyłapać!


Czwartek i piątek, 5 i 6 września: Mam końską gorączkę! Nic jednak nie mówię z obawy przed utratą posady. Kurczowo trzymam się ogromnych kadzi i jakoś operuję ciężkim naczyniem (waży aż 7 kg), które muszę zanurzać w mleku i wyciągać na wyprostowanych rękach, aby napełniać formy serowe. To ciężka praca nawet dla zdrowego człowieka, a co dopiero, gdy jest się chorym.


Źródło: http://clemenceaudupetitmoulin.centerblog.net/6573400-diem-perdidi-13



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama