Szczycieńskie spotkania z historią nieoczywistą. Zapraszają Witold Olbryś i Paweł Salamucha
Witold Olbryś i Paweł Salamucha zapraszają na wspólne zwiedzanie Szczytna. Nie będzie to jednak standardowy obchód po mieście. Uczestnicy poznają różne oblicza historii miasta. Od tych mrożących krew w żyłach, po te przywołujące uśmiech na twarzach.
- Zależały nam na tym, aby mieszkańcy poznali historię miasta, ale nie tę sztampową, ogólnodostępną – wyjaśnia Paweł Salamucha. - Nasz powiat kryje w sobie wiele sensacyjnych ciekawostek.
Pierwsze spotkanie odbędzie się w niedzielę, 2 marca, o godz. 10.45. Miejsce zbiórki to kościół ewangelicki przy ulicy Warszawskiej.
- To będzie pierwsze miejsce, którego historię opowiemy – mówi Paweł Salamucha. - Będzie z nami również pastor Adrian Lazar, który podzieli się wiedzą o świątyni.
Spotkania odbywać się będą regularnie, raz w miesiącu, lub w miarę potrzeb i zainteresowania mieszkańców. Tymczasem w pierwszą niedzielę marca wszyscy poznają historię dość niezwykłej postaci. Karl Bercio to duchowny zasłużony dla miasta.
W latach 1868-1903 był pastorem w kościele ewangelickim, ale w lokalnej historii zapisał się także jako... „wynalazca” kabiny prysznicowej. Jak do tego doszło? Kazał on wyciąć otwór w rogu wozowni.
Obok stała beczka wypełniona wodą. Gdy kompletnie nagi (taki jakim go Pan Bóg stworzył) proboszcz stał w wozowni, jego woźnica przechylał beczkę i wylewał wodę, która przesiąkając stopniowo oblewała ciało proboszcza.
Ta historia to jedynie przedsmak tego, co miłośnikom historii przygotowali Witold Olbryś i Paweł Salamucha.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

