Świetlice będą z odpłatnością
Nie wystarczy wybudować w każdej wsi świetlicę. Trzeba jeszcze sprawić, by były one racjonalnie wykorzystywane. Ten wniosek zatwierdzili radni w drodze regulaminu wiejskich świetlic.
Jednym z istotnych założeń jest to, że korzystanie z obiektu będzie odpłatne: nie dla wszystkich i nie w równym stopniu.
- Kwestia konkretnych opłat będzie uregulowana w drodze zarządzenia, ale pewne ustalenia już są – informuje wójt Grzegorz Zapadka.
Bezpłatne będzie korzystanie ze świetlic w przypadku różnych wydarzeń o charakterze publicznym, służącym całej lokalnej społeczności czyli tzw. statutowa działalność świetlic. Mieszkaniec sołectwa, który będzie chciał w niej zorganizować własne imieniny czy inne prywatne przyjęcie – zapłaci 100 zł brutto. Więcej, bo 250 złotych brutto za każdą rozpoczętą dobę kosztować będzie wynajem świetlicy na działalność komercyjną.
- Jak na przykład ktoś będzie chciał zorganizować w świetlicy pokaz kołder czy garnków, to tyle właśnie zapłaci – mówi Zapadka.
Z przyczyn formalnych środki, jakie świetlica „zarobi” muszą zasilić budżet gminy. Czy i jak wrócą one do sołectw?
- Będziemy się starali przekazać te pieniądze, których zapewne będzie niewiele z powrotem na potrzeby świetlic i wsi – zapewnia wójt. - Jak? To jest jeszcze analizowane, bo przepisy o finansach publicznych nie pozwalają na zupełną swobodę.
Regulamin świetlic wiejskich i cennik wydaje się być rozsądnym rozwiązaniem. Jasno i wyraźnie określone warunki utną w zarodku ewentualne konflikty. Można więc spokojnie przyjąć, że w gminie Wielbark nie będzie dochodziło do takich zgrzytów, jaki miał nie tak dawno miejsce ma osi: sołtys Jeleniowa – wójt gminy Dźwierzuty, czyli „zadyma” o to: kto płaci, komu i ile.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

