Strażacy pojechali gasić pożar, a złodzieje okradli ich remizę
We wtorek nad ranem w Farynach zapalił się drewniany garaż. Do akcji gaśniczej ruszyli miejscowi ochotnicy. Gdy walczyli z płomieniami do ich strażnicy włamało się dwóch 20-latków. Ukradli prostownik-rozrusznik wart niemal 900 zł.
Trzeba mieć niezły tupet – mówią wkurzeni s...
We wtorek nad ranem w Farynach zapalił się drewniany garaż. Do akcji gaśniczej ruszyli miejscowi ochotnicy. Gdy walczyli z płomieniami do ich strażnicy włamało się dwóch 20-latków. Ukradli prostownik-rozrusznik wart niemal 900 zł.
Trzeba mieć niezły tupet – mówią wkurzeni strażacy-ochotnicy z Faryn. - My ratujemy ludzkie życie, dobytek, a jakieś pętaki włamują się nam do remizy i okradają. Naprawdę trudno w to uwierzyć.
Tomasz Mikita
fot. Policja
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

