Stare kino poszło z dymem, ktoś je podpalił?
W środę, kilkadziesiąt minut po północy, w ogniu stanął budynek po starym kinie w Pasymiu. To mogło być podpalenie, bo budynek to pustostan bez prądu, ogrzewania i mieszkańców.
Z ogniem walczyło aż 11 zastępów strażaków, łącznie niemal 40 osób. - Sygnał o pożarze trafił do nas w Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Olsztynie około godz. 0.27 – mówi Grzegorz Rybaczyk, oficer prasowy szczycieńskich strażaków.
Gdy na miejsce dojechali strażacy poddasze budynku stało już całkowicie w ogniu. Ratownicy obiekt gasili z zewnątrz, ale kilku strażaków z płomieniami walczyło też wewnątrz budynku. - Z czasem musieliśmy ich wycofać, bo poddasze i schody groziły zawaleniem. Było tam naprawdę niebezpiecznie – mówi Rybaczyk.
Po kilku godzinach walki żywioł udało się opanować. - Przeszukaliśmy zgliszcza, nikogo tam nie było – mówi Rybaczyk. - Obiekt został przejrzany też kamerą termowizyjną, czy nie ma innych zarzewi ognia.
Budynek starego kina od niemal dwóch lat stoi pusty. Nie ma tam prądu...
Więcej czytaj w Tygodniku Szczytno.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.



