Sprzęt już kupili. Teraz chcą ćwiczyć tamowanie krwotoków
Odzież ratownicza, plecak medyczny, ciśnieniomierze i glukometry trafiły na wyposażenie Fundacji Autrimpus i jej grupy ratowniczej w Szczytnie. Teraz organizacja stawia kolejny cel: szkolenie z tamowania masywnych krwotoków i zakup trenażerów, na których ratownicy będą mogli ćwiczyć opatrywanie i pakowanie ran. Do realizacji planu szuka partnerów.
Fundacja Autrimpus oraz Grupa Ratownicza Autrimpus Szczytno rozbudowują wyposażenie wykorzystywane podczas zabezpieczeń imprez, zajęć edukacyjnych i szkoleń. W ostatnim czasie organizacja kupiła odzież dla ratowników, plecak medyczny wraz z wyposażeniem, ciśnieniomierze oraz glukometry. Część wydatków pokryły dotacje Nadleśnictwa Korpele i Nadleśnictwa Jedwabno.
– Otrzymane wsparcie pozwala nam sukcesywnie doposażać ratowników w sprzęt, który jest wykorzystywany podczas zabezpieczeń wydarzeń, działań edukacyjnych i szkoleń – mówi Dariusz Hodkowski, prezes Fundacji Autrimpus.
NAJPIERW ZATRZYMAĆ KRWOTOK
Kolejny plan dotyczy już nie tylko sprzętu, ale umiejętności. Fundacja chce zorganizować szkolenie poświęcone tamowaniu masywnych krwotoków, opatrywaniu ran i technice wound packing, czyli wypełnianiu głębokiej rany materiałem opatrunkowym w celu zatrzymania krwawienia.
Pomysł pojawił się po doświadczeniach z Kursu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy, podczas którego ratownicy mieli możliwość ćwiczenia z podobnym wyposażeniem.
– Mieliśmy okazję używać takiego sprzętu podczas ostatniego szkolenia w ramach Kursu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy – mówi Grzegorz Achremczyk, wiceprezes Fundacji Autrimpus. Jak dodaje, fundacja chce położyć większy nacisk właśnie na umiejętności związane z krwotokami i opatrywaniem ran.
TRENAŻERY ZOSTANĄ W SZCZYTNIE
Fundacja chce przy okazji szkolenia kupić zestaw trenażerów do nauki pakowania ran. Nie mają one posłużyć tylko podczas jednych zajęć. Po szkoleniu sprzęt pozostanie na wyposażeniu organizacji i będzie wykorzystywany podczas kolejnych kursów pierwszej pomocy, zajęć edukacyjnych oraz Kursów Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy.
W ten sposób jeden wydatek ma stworzyć zaplecze do następnych szkoleń, zamiast zakończyć się wraz z ostatnim dniem kursu.
Do zamknięcia finansowania potrzeba jednak wsparcia z zewnątrz. Autrimpus szuka obecnie firm, instytucji i darczyńców, którzy dołożą się do organizacji szkolenia oraz zakupu trenażerów. Pozostałą część kosztów fundacja zamierza pokryć z własnych pieniędzy.
Cel jest prosty: sprzęt ma nie leżeć w magazynie, lecz służyć do ćwiczeń, które później mogą zostać wykorzystane wtedy, gdy na miejscu zdarzenia nie będzie czasu na naukę.
Fot. Fundacja Autrimpus
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

