Sił starcza na pierwszą połowę
Zwycięstwo z Żaglem i remis z Kłobukiem – to bilans ostatnich dwóch pojedynków Omulwi Wielbark w piłkarskiej klasie okręgowej. Z występów swojej drużyny zadowolony jest trener Mariusz Korczakowski.
Omulew Wielbark - Żagiel Piecki 2:1 (1:0)
1:0 Mariusz Miłek 30
2:0 Patryk Płoski 60 minuta
2:1 – 75 Piecki
Wygraliśmy ten mecz zasłużenie, ale zwycięstwo wcale nie przyszło tak łatwo – mówi Mariusz Korczkowski, trener Omulwi Wielbark. Piecki pokazały się jako solidna drużyna. Mieli swoje sytuacje. W 15 minucie na przykład nasz bramkarz Przybysz musiał zmierzyć się z rzutem karnym. Obronił.
Kłobuk Mikołajki - Omulew Wielbark 1:1 (0:1)
26 minuta Abramczyk
53 minuta rzut karny gospodarze
Skład OMULWI: Przybysz – Jabłonowski, Mariusz Miłek, Wójcik, Murawski, Gąsiewski, Kwiecień, Płoski, Kosiński, Remiszewski, Abramczyk. Zmiany: Zarzycki, Czarek Nowakowski, Raniewski.
Pierwsza połowa przebiegała pod nasze dyktando – mówi Mariusz Korczakowski. - Po zdobyciu bramki powinniśmy podwyższyć na 2:0. Gospodarze wybijali piłkę z linii końcowej bramki. Niestety, nie udało nam się wywieźć z Mikołajek zwycięstwa, ale patrząc na ostatnie dwadzieścia minut gry, to bardzo cieszę się z tego remisu. Było naprawdę groźnie. To, co mnie martwi, to słaba dyspozycja moich piłkarzy w drugiej części meczu. Nie wytrzymujemy kondycyjnie. Remis cenny, ale niedosyt też jest.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

