Siedem osób straciło dom po nocnym pożarze w Pasymiu. Potrzebna pomoc!
Aż siedem osób zostało bez dachu nad głową po nocnym pożarze, który wybuchł w Pasymiu. Ogień strawił poddasze zabytkowej kamienicy przy ulicy Rynek, gdzie znajdowały się cztery mieszkania – trzy komunalne i jedno prywatne. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, ale straty są ogromne, sięgające ponad 400 tysięcy złotych.
Do zdarzenia doszło w nocy, około godziny 1:00, kiedy to ogień wybuchł na poddaszu kamienicy w zabudowie szeregowej. Z budynku ewakuowano dziesięć osób, w tym jedną niepełnosprawną.
- Płonęło poddasze i pierwsze piętro – relacjonuje starszy kapitan Paweł Kozłowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie.
Strażacy z: Pasymia, Gromu, Jedwabna, Jurg i Szczytna, łącznie 33 ratowników z 8 zastępów, walczyli z płomieniami do wczesnych godzin porannych. Dzięki ich szybkiej interwencji udało się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia na sąsiednie kamienice. Mimo to, poddasze i część pierwszego piętra uległy całkowitemu zniszczeniu, a niższe kondygnacje zostały zalane.
Burmistrz Pasymia, Marcin Nowociński, który był obecny na miejscu zdarzenia, zapowiedział odbudowę kamienicy, choć przyznał, że procedura może być czasochłonna ze względu na ochronę konserwatorską budynku.
- Szukamy lokali, w których moglibyśmy umieścić poszkodowanych do czasu odbudowy – podkreśla burmistrz.
Poszkodowani mieszkańcy stracili niemal cały swój dobytek, a potrzeby są ogromne. Dwie rodziny (pięć osób) spędziły noc w Centrum Wspierania Rodziny w Pasymiu, pozostałe osoby znalazły schronienie u swoich bliskich. Każdy, kto chciałby pomóc, może kontaktować się z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Pasymiu pod numerem telefonu 89 621 20 43.
Więcej na temat tej tragedii przeczytacie w papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno”.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

