Seniorzy dostają własny głos. W Dźwierzutach powstaje siedmioosobowa rada
Dźwierzuty powołują Gminną Radę Seniorów. Ma liczyć siedem osób i opiniować decyzje dotyczące starszych mieszkańców, zgłaszać własne pomysły oraz współpracować z organizacjami i klubami seniora. Kandydować będą mogli mieszkańcy po 60. roku życia, ale trzeba będzie zebrać co najmniej 15 podpisów poparcia.
Decyzję podjęła Rada Gminy Dźwierzuty 31 sierpnia. Nowe gremium nie będzie kolejną radą z kompetencjami do wydawania decyzji. Jego rolą ma być doradzanie, konsultowanie i zgłaszanie inicjatyw w sprawach dotyczących seniorów.
To oznacza, że starsi mieszkańcy mają dostać własne miejsce przy stole wtedy, gdy gmina będzie rozmawiała o kulturze, edukacji, sporcie, pomocy społecznej czy rozwiązaniach, które wpływają na codzienne życie osób po sześćdziesiątce. Rada będzie też mogła opiniować projekty uchwał dotyczące seniorów i współpracować z organizacjami działającymi na ich rzecz.
SIEDEM MIEJSC, 15 PODPISÓW
W Radzie Seniorów zasiądzie siedem osób. Kandydatem może zostać mieszkaniec gminy, który ukończył 60 lat. W przypadku zgłoszenia indywidualnego będzie potrzebował poparcia co najmniej 15 innych mieszkańców po 60. roku życia. Kandydatów mogą też wskazywać organizacje i podmioty działające na rzecz seniorów.
Jeśli chętnych będzie dokładnie siedmiu, wejdą do rady bez głosowania. Jeśli kandydatów będzie więcej, wójt zwoła otwarte zebranie wyborcze seniorów. Mandaty dostaną osoby z największą liczbą głosów.
Kadencja rady ma trwać pięć lat, ale nie dłużej niż kadencja obecnej Rady Gminy. Członkowie nie dostaną za swoją pracę wynagrodzenia ani diet.
NIE RZADZIEJ NIŻ RAZ NA KWARTAŁ
Rada ma spotykać się w zależności od potrzeb, ale co najmniej raz na trzy miesiące. Jej posiedzenia będą jawne i otwarte. Na pierwszym spotkaniu członkowie wybiorą przewodniczącego, wiceprzewodniczącego i sekretarza.
To ważny szczegół, bo nowa rada ma nie tylko komentować gotowe decyzje, ale też sama wychodzić z propozycjami.
DLACZEGO TERAZ?
Uzasadnienie uchwały mówi wprost o starzeniu się społeczeństwa i rosnącej liczbie starszych mieszkańców. Samorząd chce wykorzystać ich doświadczenie i włączyć ich w rozmowę o tym, jak zmieniać gminę. I właśnie tu będzie można sprawdzić, czy rada okaże się czymś więcej niż kolejnym ciałem doradczym.
Bo najważniejsze nie jest samo powołanie siedmiu osób.
Najważniejsze będzie to, czy ich głos rzeczywiście zacznie wpływać na decyzje dotyczące życia seniorów w gminie.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

