Samorząd bierze się za zabytki
Radni z Wielbark przyjęli Gminny Program Opieki nad Zabytkami Gminy Wielbark na lata 2018-2021. W konsekwencji ustanowili też fundusz ochrony zabytków, który w tym roku wyniósł 50 tysięcy złotych.
- Ten program powinniśmy przyjąć wcześniej, ale z różnych powodów on nie powstawał - tłumaczył na sesji wójt gminy Wielbark Grzegorz Zapadka. - To nie oznacza jednak, że nie dbaliśmy o zabytki na terenie gminy Wielbark. Bo na przykład odrestaurowaliśmy częściowo kościół ewangelicko-augsburski. Prace trwały długo i były dość kosztowne.
Główne założenia takiego programu to długofalowość dbania o zabytki, szukania pieniędzy na ich odrestaurowanie, czy promocję, współpraca z właścicielami obiektów. - Takiej opiece podlegają głównie zabytki nieruchome: budynki, parki, dzieła sztuki, pamiątki historyczne, cmentarze, kurhany – wyliczał wójt Zapadka.
Przyjęty program pozwala na finansowanie działań obejmujących gminne zabytki niezależnie od tego, kto jest właścicielem obiektu. O środki mogą się ubiegać także osoby prywatne, a wysokość dotacji może pokryć nawet sto procent kosztów. I właśnie z myślą o konkretnych budynkach pozostających własnością prywatną fundusz został ustanowiony.
- Jestem po rozmowach z właścicielami trzech kamienic przy ul. Jagiełły – tłumaczył na sesji wójt. - Jeśli wspólnoty złożą wnioski o wsparcie, to chcielibyśmy w 2019 roku wykonać dokumentację techniczną dotyczącą tych obiektów, oczywiście pod nadzorem konserwatora, a w kolejnych latach wziąć się za faktyczne ratowanie tych zabytków.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

