Radny z prokuratorskimi zarzutami
Najprawdopodobniej już w lutym do szczycieńskiego sądu zostanie skierowany akt oskarżenia przeciwko jednemu z miejskich radnych, Pawłowi K. - Zarzuty z art. 190a par. 2 zostały przedstawione tej osobie już w październiku ubiegłego roku - informuje Krzysztof Batycki, zastępca Prokuratora Rejonowego w Szczytnie. - Podejrzany i inne osoby objęte postępowaniem, nie przyznały się do winy.
Artykuł 190a par. 2 - w skrócie - mówi m.in. o kradzieży tożsamości. Został wprowadzony do kodeksu karnego stosunkowo niedawno w celu zwiększenia ochrony danych osobowych. Spenalizowane nim przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy aż do 8 lat.
Z naszych informacji wynika, że czyn, którego miał się dopuścić Paweł K. nie jest związany ani z pełnieniem przez niego funkcji radnego Rady Miejskiej w Szczytnie, ani z jego aktywnością społeczną.
Czy ewentualny wyrok skazujący będzie skutkował utratą mandatu radnego? Trudno dziś orzec. W myśl kodeksu wyborczego radny traci mandat wraz z utratą prawa wybieralności. Z kolei to prawo traci wówczas, gdy zostaje skazany prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe. O wyjaśnienie tej kwestii poprosimy komisarza wyborczego w Olsztynie. Do tematu wrócimy.
hab
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

